Formuła 1. Konstrukcja Williamsa owiana tajemnicą, trwa walka z czasem

Mateusz Skrzyński
Mateusz Skrzyński
Zaktualizowano 
Zespół Roberta Kubicy walczy z czasem, by zdążyć na testy w Barcelonie.
Zespół Roberta Kubicy walczy z czasem, by zdążyć na testy w Barcelonie. /eastnews
Z zespołu Roberta Kubicy dochodzą niepokojące sygnały. Williams może nie zdążyć na przedsezonowe testy, które odbędą się już w poniedziałek.

Już 17 marca w Melbourne Robert Kubica rozpocznie swoją drugą przygodę z Formułą 1. Grand Prix Australii poprzedzą także oficjalne testy nowego bolidu Williamsa. Te odbędą się 18 lutego w Barcelonie, jednak niewykluczone, że zespół Polaka może nie zostać do nich dopuszczony.

Poniedziałkowa prezentacja nowego bolidu odbyła się zgodnie z planem. Zespół założony przez Franka Williamsa i Patricka Heada nie odkrył jednak wszystkich kart. Zaprezentowano jedynie nowe barwy oraz sponsora tytularnego zespołu. Konstrukcja bolidu wciąż pozostaje nieznana, a ekipa z Grove zdecydowała, że jako ostatnia odsłoni „wnętrzności” swojej maszyny.

Nagrywanie filmu prezentującego nowy bolid zostało zaplanowane na sobotę, jednak nie wiadomo, czy dojdzie do skutku. „Nie ma dobrych wiadomości. Oprócz innych rzeczy są bardzo opóźnieni ze składaniem samochodu. Sobotni dzień filmowy jest zagrożony i nawet pierwszy dzień testów” - napisał na Twitterze jeden z włoskich inżynierów, mających dobre kontakty w zespołach F1.

Powtórka z rozrywki

Z powodu jednego tweeta chyba nie należy bić na alarm, chociaż kibice Roberta Kubicy mogą się trochę zaniepokoić. Przed rozpoczęciem testów w poprzednim sezonie sytuacja była podobna. Ostatecznie zespół się jednak wyrobił, jednak miało to swoje odzwierciedlenie w sezonie mistrzostw świata. Brytyjski zespół zajął wówczas ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, gromadząc na swoim koncie zaledwie siedem punktów. Tak więc brak prezentacji bolidu na czas i odpuszczenie testów w Barcelonie w przypadku Williamsa wcale nie musi oznaczać katastrofy.

- Gdy znajdujesz się w takiej sytuacji, jak nasz zespół przed rokiem, musisz przyjrzeć się każdej części składowej. Dokładnie to zrobiliśmy. Jeśli próbujesz zmienić tylko jedną rzecz lub powtarzasz te same błędy, licząc na inny wynik, to na pewno nie zaprowadzi cię to we właściwym kierunku. Z tego względu dokonaliśmy gruntowej analizy - przyjrzeliśmy się wszystkim aspektom - uspokaja wiceszefowa zespołu, a prywatnie córka Franka Williamsa - Clarie.

Nawiązanie walki z czołówką jest raczej mało prawdopodobne. Biorąc pod uwagę wszystkie problemy, z którymi jeszcze niedawno borykał się Williams, sukcesem będzie, jeśli Robert Kubica i George Russell będą regularnie punktować. - Nadal jesteśmy zespołem z bardzo zdrowym budżetem i cały czas posiadamy wspaniałe zasoby oraz znakomity zespół ludzi. Nie rozumiem więc, dlaczego mielibyśmy nie walczyć w środku stawki i bić się o czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów - stwierdziła Clarie Williams.

Kubica za plecami mistrzów?

Walka o tytuł mistrza świata wśród konstruktorów powinna rozegrać się między starymi dobrymi znajomymi - Mercedesem, który od pięciu lat nie ma sobie równych, i Ferrari. Namieszać może zawsze groźny i nieprzewidywalny zespół Red Bull Racing.

Tytułu mistrza świata będzie bronił Lewis Hamilton, który triumfował w klasyfikacji najszybszych kierowców aż pięciokrotnie. Wspierać ma go Fin Valtteri Bottas. Ten poprzedni sezon zakończył na piątym miejscu. Sam przyznawał jednak, że ma za sobą najgorszy rok w karierze. Nie wygrał ani razu, ale okazał się skutecznym wsparciem Hamiltona.

Być może 2019 rok będzie najważniejszy w karierze Sebastiana Vettela. Po słabej jeździe i bolesnej porażce w drugiej części poprzedniego sezonu, na Niemca jeżdżącego w barwach Ferrari wylała się fala krytyki. Czterokrotny mistrz świata swój ostatni tytuł świętował w 2013 roku, reprezentując jeszcze barwy Red Bulla. Ten rok to być może jego ostatnia szansa na tytuł w Ferrari. Po pierwsze, kończy mu się kontrakt, a po drugie, w ekipie z Maranello coraz głośniej mówi się o postawieniu na młodziutkiego Micka Schumachera.

Nową gwiazdą królowej motorsportu może okazać się 21-letni kolega z zespołu Vettela - Charles Leclerc. - Dla mnie to nowa gwiazda Formuły 1. Jest młody, inteligentny i bardzo utalentowany, także jego charakter zapowiada udaną karierę - chwali Francuza dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso.

Wideo

Materiał oryginalny: Formuła 1. Konstrukcja Williamsa owiana tajemnicą, trwa walka z czasem - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3