Fałszywy banknot nie trafił do obiegu. Pracownica banku zasługuje na pochwałę

Mieczysław Bubrzycki
Banknot został wstępnie oceniony jako falsyfikat. Teraz poddany zostanie ekspertyzie

Przedwczoraj, w Ostrowi Mazowieckiej, swoje sprawy w oddziale banku PKO BP przy pl. Ks. Anny Mazowieckiej załatwiał mieszkaniec Warszawy. Podejrzenie kasjerki wzbudził wpłacany przez niego banknot o nominale 50 zł.

Zawiadomiono policję, podejrzany banknot poddany zostanie szczegółowym badaniu. Jeśli okaże się, że to falsyfikat, policja będzie ustalać źródło, z którego wyszedł.

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 21.12.2009 o 18:00, Gość napisał:

Olga tak naprawde to zdazylem Cie nawet polubic chociaz z wieloma wypowiedziami sie z Toba nie zgadzam.a to ,ze znasz banki od podszewki to i tak nie wierze



Ta Twoja niewiara zawarta jest w tym ułamku prawdy.
G
Gość
W dniu 21.12.2009 o 17:53, Olga napisał:

Ja banki znam od podszewki, a 100% to całość, a Ty o mnie znasz zaledwie ułamek prawdy.


Olga tak naprawde to zdazylem Cie nawet polubic chociaz z wieloma wypowiedziami sie z Toba nie zgadzam.a to ,ze znasz banki od podszewki to i tak nie wierze
O
Olga
W dniu 21.12.2009 o 17:17, Gość napisał:

Olga przestan przeciez nidgy by cie w zadnym banku nie zatrudnili to pewne na 100%



Ja banki znam od podszewki, a 100% to całość, a Ty o mnie znasz zaledwie ułamek prawdy.
G
Gość
W dniu 21.12.2009 o 16:52, Olga napisał:

Czytaj uważnie, a po drugie skąd wiesz, czy takim ekspertem nie byłam w banku? Przyznam się szczerze, że i ja banknoty sprawdzam sporadycznie, najczęściej to suw do portfela, i tak do następnych zakupów.Wstyd? Wszyscy tak robią dopóki, dopóty nie trafi się "niechciany". Fałszywki miałam w ręku, ale nigdy nie były moje. Wiem, że sprawdzanie jest trudne, ale możliwe i dla nas prostych ludzi. Czym więcej praktyki, tym umiejętność większa. Prawda? Prawda.


Olga przestan przeciez nidgy by cie w zadnym banku nie zatrudnili to pewne na 100%
O
Olga
W dniu 21.12.2009 o 15:34, Gość napisał:

Olaga Ty wszystko wiesz najlepiej powinni Cie zatrudnic jako eksperta w banku wezmiesz tylko banknot do reki i juz wiesz czy prawdziwy czy falszywy. Prawda wyglada zupelnie inaczej przecietny czlowiek nie jest w stanie odroznic prawdziwy banknot od falszywego.



Czytaj uważnie, a po drugie skąd wiesz, czy takim ekspertem nie byłam w banku? Przyznam się szczerze, że i ja banknoty sprawdzam sporadycznie, najczęściej to suw do portfela, i tak do następnych zakupów.Wstyd? Wszyscy tak robią dopóki, dopóty nie trafi się "niechciany". Fałszywki miałam w ręku, ale nigdy nie były moje. Wiem, że sprawdzanie jest trudne, ale możliwe i dla nas prostych ludzi. Czym więcej praktyki, tym umiejętność większa. Prawda? Prawda.
F
Fallenangelv
Podejrzewam że liczba porządnie zrobionych fałszywek jest znikoma.
Źle zrobione fałszywki często,,przechodzą'' poprzez nasz pośpiech w trakcie tranzakcji.Nie często zdarzają się ludziom fałszywki(no jak ktoś dużymi sumami obraca to częściej)ale takie szaraki jak my-liczą tylko w pospiechu sumę żeby się zgadzała.
Kilka razy tylko zdarzyło mi się że ktoś sprawdził,,na oko'' banknot ale to było zazwyczaj 200zł.
G
Gość
W dniu 21.12.2009 o 16:03, Fallenangelv napisał:

Jak fałszywka jest zrobiona przez fachowca to nie odróżni,ale czasami ewidentnie widać bubel którzy amatorzy próbują puścić w obieg-wtedy pozostaje powiedzieć słynne już i bardzo lubiane-,,spieprzaj dziadu'' ze swoimi 50 zł.


No jesli jest to prymitywny wydruk z drukarki to wiadomo mozna odroznic ale jesli jest to wyrob" fachowy" z odroznieniem sa problemy tego przecietny czlowiek sprawdzic nie moze.Nieraz banki maja problem z odrozniem banknotu musza dawac je do ekspertyzy.No ale nasza Olenka wie wszystko najlepiej wezmie do reki i juz odrozni orginal od protezy .
F
Fallenangelv
Jak fałszywka jest zrobiona przez fachowca to nie odróżni,ale czasami ewidentnie widać bubel którzy amatorzy próbują puścić w obieg-wtedy pozostaje powiedzieć słynne już i bardzo lubiane-,,spieprzaj dziadu'' ze swoimi 50 zł.
G
Gość
I znow ta Ostrow Maz.Co za miasto. " cyt:"Pracownica banku zasluguje na pochwale" przeciez to jej zas...y obowiazek poza tym banki dysponuja urzadzeniami do sprawdzania banknotow w przeciwienstwie do szarych obywateli.
G
Gość
W dniu 21.12.2009 o 14:39, Olga napisał:

Falsyfikat, przy tym tempie życia, może trafić do kieszeni każdego z nas. Któż sprawdza czy otrzymał "fałszywkę" czy prawdziwy banknot? Sprawdzać też nie każdy potrafi. Pracownicy banku nie mają z tym problemu, my możemy się nauczyć, wystarczą tylko nasze palce...u rąk. Cyfry oznaczające nominał, napis NBP oraz wizerunek władcy są wykonane specjalną techniką druku, który można wyczuć dotykiem. Jeżeli tej różnicy nie wyczuwamy istnieć może prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z falsyfikatem, który powstaje na drukarce laserowej, jego powierzchnia jest zupełnie gładka. Musimy pamiętać jednocześnie, że żaden bank fałszywych nie zamieni na prawdziwe, a przy tym możemy być jeszcze ciągani przez prawo.


Olaga Ty wszystko wiesz najlepiej powinni Cie zatrudnic jako eksperta w banku wezmiesz tylko banknot do reki i juz wiesz czy prawdziwy czy falszywy.
Prawda wyglada zupelnie inaczej przecietny czlowiek nie jest w stanie odroznic prawdziwy banknot od falszywego.
O
Olga
Falsyfikat, przy tym tempie życia, może trafić do kieszeni każdego z nas. Któż sprawdza czy otrzymał "fałszywkę" czy prawdziwy banknot? Sprawdzać też nie każdy potrafi. Pracownicy banku nie mają z tym problemu, my możemy się nauczyć, wystarczą tylko nasze palce...u rąk.
Cyfry oznaczające nominał, napis NBP oraz wizerunek władcy są wykonane specjalną techniką druku, który można wyczuć dotykiem. Jeżeli tej różnicy nie wyczuwamy istnieć może prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z falsyfikatem, który powstaje na drukarce laserowej, jego powierzchnia jest zupełnie gładka. Musimy pamiętać jednocześnie, że żaden bank fałszywych nie zamieni na prawdziwe, a przy tym możemy być jeszcze ciągani przez prawo.
Dodaj ogłoszenie