Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Fałszywie leniwi

Jarosław St. Włodarczyk
Z wizytą w fabryce rowerów Kross
Z wizytą w fabryce rowerów Kross J. Włodarczyk
We Francji Polacy są postrzegani jako leniwi i niezorganizowani. Ale to fałszywy stereotyp - stwierdził wykładowca akademicki Pierre Boulanger z Paryża a zarazem doradca przedsiębiorstw międzynarodowych (współpracujący także z koncernem Peugeot-Citroen), który był 26 sierpnia w Przasnyszu.

Władze powiatu przasnyskiego w zeszłym tygodniu gościły pięcioosobową delegację reprezentantów stowarzyszeń społecznych i biznesowych z Francji i Szwajcarii.
Zenon Szczepankowski, starosta przasnyski omówił inwestycje powiatu, działania podejmowane w kierunku poprawy bezpieczeństwa publicznego oraz kroki powiatu mające na celu pozyskanie środków z funduszy przedakcesyjnych i funduszy strukturalnych Unii Europejskiej. Przy rozmowie o preferencjach powiatu odnośnie inwestycji zagranicznych poruszono kwestie projektowanej inwestycji koncernu PSA Peugeot-Citroen. Starostwo w Przasnyszu złożyło koncernowi propozycję inwestycyjną, popartą pozytywnymi opiniami koncernów francuskich, które działają na terenie powiatu. Peugeot-Citroen uznał jednak, że korzystniejsza będzie budowa zakładu w Czechach. Pierre Boulanger, doradca przedsiębiorstw międzynarodowych (współpracujący także z koncernem Peugeot-Citroen), wyjaśnił, że główną przyczyną lokalizacji zakładu w Czechach był fałszywy stereotyp Polaka we Francji. - Tam jesteście postrzegani jako leniwi i niezorganizowani - stwierdził francuski doradca, ale zaraz dodał, że Polska z roku na rok zmienia się na korzyść (Pierre Boulanger od 1991 roku bardzo często przyjeżdża do Polski - przyp. red.).
Goście zwiedzili szpital, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, kościół oo. Pasjonistów oraz zakład Kross i zapewnili, iż będą zmieniać wizerunek Polski w swoich środowiskach oraz przedstawiać powiat przasnyski jako teren sprzyjający inwestycjom zagranicznym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki