Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Dziura w moście

(ar)
Wieczorem mostek może być niebezpieczny
Wieczorem mostek może być niebezpieczny A. Rusinek
Jeden z mieszkańców Zakliczewa (gmina Szelków) pyta nas, kto odpowiada za stan mostku na odnodze Orzyca, który łączy drogę z Zakliczewa do Makowa.

- Mostek jest w fatalnym stanie, zagraża bezpieczeństwu i wymaga remontu. Nie ma jednak gospodarza - twierdzi nasz czytelnik. - Kilka dni temu od strony miasta na drodze przed mostem wbito trzy drewniane słupki, zagradzające przejazd, a przed nimi postawiono znak zakazu. Nie postawiono jednak znaku informującego, że droga jest nieprzejezdna przy głównej ulicy, z której skręca się w drogę do Zakliczewa. Rolnicy więc, gdy już dojadą traktorem do mostka, przeciskają się obok słupków po nadrzecznej skarpie - opowiada nasz rozmówca. - Czy naprawdę nie można zrobić porządku z tym mostkiem?
Mostek jest stary, drewniany. Zarwało się boczne, spróchniałe przęsło i załamały się dwie belki, tworząc niebezpieczną dziurę. Nie tylko dla samochodów, ale przede wszystkim dla pieszych czy rowerzystów, którzy nadal przez mostek do Makowa czy z Makowa chodzą i jeżdżą. O zmroku lepiej przez mostek nie wędrować.
Jak nam wyjaśniono w Urzędzie Miasta w Makowie Mazowieckim, granica między gminą Szelków i miastem biegnie środkiem ścieku, nad którym położony jest stary mostek. Jest on więc wspólną własnością gminy i miasta. Działania gospodarzy na razie ograniczyły się do tego, że z obu stron postawiono znak zakazu ruchu i słupki zagradzające wjazd.
- Wiem, że wójt rozmawiał z panią sołtys Zakliczewa w sprawie pomocy przy remoncie mostku i myślę, że taki remont podejmiemy - informuje Krzysztof Kacprzycki, sekretarz gminy Szelków.
- Myślę, że miasto domówi się z gminą i wspólnie mostek wyremontujemy - deklaruje z drugiej strony Janusz Jankowski, sekretarz miasta.
Mamy nadzieję, że gospodarze mostku się dogadają, zanim ktoś wpadnie przez dziurę do ścieku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki