Dylewo. Myśliwi sadzili w lesie... jabłonki. Po co? [ZDJĘCIA]

Redakcja
Myśliwi nie tylko polują. W sobotę 29 kwietnia Koło Łowieckie Omulew na terenie leśnictwa Dylewo sadziło jabłonki.

Sadzenie jabłonek odbyło się we współpracy z Nadleśnictwem Myszyniec, które przekazało bezpłatnie myśliwym około 400 sadzonek.

Gdy drzewka urosną (a byłoby dobrze, gdyby przyjęło się przynajmniej 40 proc. z nich), wydadzą owoce, które będą jeść m.in. dziki, sarny, jelenie. Dzięki temu zwierzyna leśna nie będzie niszczyła upraw w poszukiwaniu pożywienia.

Jabłonki posadzono m.in. na terenie remiz leśnych, które są swoistymi "oazami" dla zwierząt: z poidłem czy karmnikiem.

Myśliwi zajęli się w sobotę nie tylko sadzonkami. Wysypali na karmowiska w lesie około pół tony kukurydzy dla dzików. Wszystko po to, aby te nie wchodziły na pola i nie niszczyły upraw rolników. Za 2-3 tygodnie operację trzeba będzie powtórzyć, aby kukurydzy nie zabrakło.

Koło Łowieckie Omulew liczy 38 członków. Jego obszar znajduje się (mniej więcej) pomiędzy miejscowościami: Kadzidło, Szwendrowy Most, Przystań, Gleba, Piasecznia. To teren o powierzchni 7430 h.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie