Dwa światy oczami uczniów PG w Przasnyszu

red.
Gdyby ktoś sądził, że przasnyscy gimnazjaliści wyjechali na początku maja na wycieczkę tylko po to, by odpocząć od szkoły, byłby w błędzie. Znaleźli czas na relaks, ale ich wiosenny wyjazd miał również wymiar dydaktyczny.

Po kilkugodzinnej podróży autokarem blisko pięćdziesięcioosobowa grupa dotarła do Oświęcimia. Na terenie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau spędziła kilka godzin. Ta lekcja historii na długo pozostanie w pamięci wszystkich. Ogromne wrażenie zrobiło już samo przejście przez obozową bramę. Przez cały czas na co dzień radosnym młodym ludziom towarzyszyło wyjątkowe skupienie.
Nauczyciele byli dumni z pochwalonych za właściwą postawę przez przewodników podopiecznych. Bogatsi o wiedzę dotyczącą bolesnych zdarzeń z okresu II wojny światowej podróżnicy dotarli do malowniczo położonego gospodarstwa agroturystycznego w Czernej – miejsca noclegu.

Kolejnego dnia prognozy wieszczyły anomalie pogodowe. Zmienna aura nie przeszkodziła jednak nikomu w dobrej zabawie w parku rozrywki Energylandia w Zatorze. Żądni zgoła innych niż poprzedniego dnia wrażeń uczniowie ominęli mniej ekstremalne atrakcje, by poczuć dreszczyk emocji. Pytani przez opiekunów o strach opowiadali o podziwianiu widoków z sięgającej nieba kolejki. Wszyscy cali i zdrowi każdorazowo zjawiali się na miejscu zbiórek. Równie bezpiecznie dotarli do pensjonatu, by jeszcze tego samego wieczoru śpiewać i tańczyć przy ognisku.

Gdy minęła następna noc, wycieczkowicze spakowali walizki i zgodnie z planem wyruszyli w kierunku Krakowa. W mieście, które – jak się okazało – nie wszyscy mieli okazję wcześniej odwiedzić, wraz z przewodnikiem znaleźli się w najciekawszych i najważniejszych miejscach. Po kontakcie ze śladami przeszłości – tej historycznej i legendarnej, nie zabrakło czasu na zakup pamiątek. Ponoć do dziś niektórzy z uczestników wyjazdu czują w ustach smak krakowskich obwarzanków zjedzonych w towarzystwie kolegów i koleżanek z klasy. Na pożegnanie dawnej stolicy uczniowie i nauczyciele wysłuchali znanego z radia hejnału.

Droga powrotna upłynęła przyjemnie, choć jazda nie trwała krótko. Jedni drzemali, inni słuchali muzyki i śpiewali. Nie zabrakło podziękowań i pochwał. Skoro zaś wyjazd z uporem nazywano lekcją, potrzebne było podsumowanie. W zorganizowanym przez jednego z opiekunów quizie na pytania dotyczące odwiedzonych miejsc próbowało odpowiadać wiele osób. Największą wiedzą wykazali się: Katarzyna Pszczółkowska, Karolina Sitarska, Milena Wójcik, Mateusz Gadomski i Kacper Myśliński. W konkursie zwyciężyła pierwsza z wymienionych uczennic, która otrzymała pamiątkowy pakiet gadżetów.

Zadowoleni gimnazjalni turyści wrócili do domów. Mogli podzielić się z innymi wrażeniami ze spotkania z dwiema rzeczywistościami – radosnej teraźniejszości i nieopłakanej tragedii z przeszłości, z której współcześni powinni wyciągnąć wnioski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie