MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dwa lata na reklamacje

(mb)
Piotr Świderski, powiatowy rzecznik konsumentów w Makowie
Piotr Świderski, powiatowy rzecznik konsumentów w Makowie Fot.M. Bubrzycki
Do redakcji zgłosiła się mieszkanka gminy Czerwonka, która poprosiła nas o wyjaśnienie pewnej sprawy. Oto, co nam powiedziała: W marcu br. w jednym z makowskich sklepów kupiłam pościel.

Piotr Świderski, powiatowy rzecznik konsumentów w Makowie
(fot. Fot.M. Bubrzycki)

Nie była droga, to prawda, ale przy pierwszym praniu odbarwiła się zupełnie, a na dodatek zafarbowała inną pościel, która była w pralce. Gdy pościel wyschła, poszłam z nią do sklepu. Było to 20 lipca. Kierowniczka powiedziała mi, że po pierwsze: nie można się spodziewać cudów po tak taniej pościeli, a po drugie: reklamacje mogą być uwzględniane tylko przez 3 miesiące od daty zakupu. Czy kierowniczka nie złamała przepisów?
Wydało nam się, że kierowniczka sklepu postąpiła niewłaściwie, ale dla pewności zwróciliśmy się o wyjaśnienia do fachowca.
Sprzedawca odpowiada przez dwa lata od chwili wydania rzeczy za niezgodność towaru z normą powiedział nam Piotr Świderski, powiatowy rzecznik konsumentów w Makowie. Wynika to z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, która weszła w życie z początkiem tego roku.
Co bardzo istotne, jeśli niezgodność towaru z normą ujawni się w ciągu pół roku od zakupu, to domniemuje się, że ta niezgodność występowała już w chwili wydania. W takiej sytuacji reklamacja powinna być załatwiona po myśli klienta.
W opisanej przez naszą czytelniczkę sytuacji sprzedawca nie mógł nie przyjąć reklamacji. Był do tego zobowiązany, jeśli konsument dysponował dowodem zakupu (paragonem, fakturą).
Reklamacja powinna być załatwiona w ciągu 14 dni. Jeśli zostanie załatwiona odmownie, wówczas konsument może wystąpić z powództwem do sądu. Jeśli natomiast w ciągu 14 dni od złożenia reklamacji konsument nie otrzyma ze sklepu żadnej odpowiedzi, to oznacza, że sprzedawca musi załatwić reklamację zgodnie z życzeniem klienta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki