Dr hab. Ryszard Piotrowski: Przyjęte przez Sejm zmiany w Kodeksie wyborczym są niezgodne z konstytucją

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Sejm
Sejm Adam Jankowski/ Polska Press
W nocy z piątku na sobotę Sejm przyjął zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany w Kodeksie wyborczym, które umożliwią głosowanie korespondencyjne osobom po 60. roku życia oraz tym, które przebywają w kwarantannie. - Te zmiany są niezgodne z konstytucją – ocenia jednoznacznie dr hab. Ryszard Piotrowski, prawnik, konstytucjonalista i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego. W rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press i „Polską Times” przekonuje, że przegłosowane zmiany to zamach na prawa obywateli, które doprowadzą do rozprzestrzeniania koronawirusa. - Celem tej zmiany jest w istocie promowanie nieprzesuwania terminu wyborów, a to narażanie obywateli na utratę zdrowia i życia – podkreśla. Zwraca on uwagę, że obywatele nie mogą nawet zaprotestować przeciwko nowym rozwiązaniom, ponieważ zakazane są zgromadzenia powyżej dwóch osób.

- Te zmiany są niezgodne z konstytucją – ocenia dr hab. Ryszard Piotrowski. - Co więcej – stanowią przykład podstępnego zamachu na Sejm, na prawa obywateli, ponieważ nadużyto procedury zdalnego głosowania, która została stworzona do zwalczania wirusa i jego skutków gospodarczych, do zmian w Kodeksie wyborczym, które nie mogą być dokonywane w stanie nadzwyczajnym. Stan epidemii, który mamy, jest funkcjonalnie tożsamy ze stanem nadzwyczajnym – ocenia i dodaje: To jest obejście konstytucji, czyli osiągnięcie, przy pomocy prawa, celów przez prawo wykluczonych.

- Dokonuje się zmian zasad gry w czasie gry, to znaczy zmian w prawie wyborczym w trakcie kampanii wyborczej bez jakichkolwiek konsultacji z obywatelami, w sytuacji w której oni nie mogą zaprotestować, bo zgromadzenia powyżej dwóch osób są zabronione – podkreśla dr hab. Piotrowski. - Jednym słowem, używa się wirusa do wprowadzania patologicznych zmian w zakresie praw obywatelskich – a to jest szczególnie niezgodne z konstytucją – tłumaczy.

- Staram się unikać wielkich słów, bo się jeszcze przydadzą, ale widać, że wprowadzenie tego głosowania elektronicznego, za czym się opowiadałem, to był podstęp. Podstęp, który ma na celu wywłaszczenie obywateli z ich podstawowego prawa, jakim jest prawo do wolnych, rzetelnych wyborów. A jakie to rzetelne wybory, których reguły ustala się nad ranem? To jest również naruszenie paktów praw człowieka, to zamach na prawa obywateli do rzetelnych wyborów i zgodnego z konstytucją postępowania ustawodawczego – przekonuje konstytucjonalista.

Jak mówi, ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych nie dotyczy prawa wyborczego. - Ma na celu usunięcie skutków epidemii. A ta zmiana w Kodeksie wyborczym prowadzi do tego, żeby właśnie rozprzestrzeniać epidemię. Przecież – jeżeli tego nie zmieniono – to pakiet wyborczy (kartę do głosowania) będzie musiał dostarczyć „do rąk własnych” osobie poddanej kwarantannie osobiście listonosz za „pisemnym pokwitowaniem odbioru”, po okazaniu dokumentu tożsamości. Listonoszowi też będzie można przekazać kopertę z kartą do głosowania po jej wykorzystaniu. Celem tej zmiany jest w istocie promowanie nieprzesuwania terminu wyborów, a to narażanie obywateli na utratę zdrowia i życia. To jest wprost sprzeczne z art. 5 i art. 68 konstytucji, który mówi, że władze publiczne mają obowiązek zwalczania chorób epidemicznych – wyjaśnia.

Piotrowski zwraca też na inne nieprawidłowości. - Mamy też art. 2 konstytucji, który stanowi, że Rzeczpospolita jest demokratycznym państwem prawa. Z tego artykułu Trybunał Konstytucyjny dekodował m.in. kilka zasad przyzwoitej legislacji – tłumaczy. - Jedna z nich to zasada zachowania odpowiedniego okresu dostosowawczego. W świetle tej zasady istotne zmiany w prawie wyborczym mogą być dokonywane nie później niż na 6 miesięcy przed rozpoczęciem procedur wyborczych, czyli przed wydaniem przez marszałek Sejmu postanowienia o zarządzeniu wyborów – podkreśla.

W ocenie Ryszarda Piotrowskiego, „głosowanie korespondencyjne to wyjątek w Kodeksie, zarezerwowany tylko dla niepełnosprawnych”. - Wyjątków nie należy poszerzać ze względu na ryzyko naruszenia tajności głosowania i ryzyko korupcji politycznej – przestrzega.

Piotrowski przekonuje, że naruszono również przepisy o inicjatywie ustawodawczej i regulamin Sejmu. - Pomysłu na zmiany w Kodeksie nie było w projekcie rządowym wniesionym do Sejmu. A przecież, jeśli czegoś nie ma w pierwotnym projekcie, to nie można tego wprowadzić w formie poprawki w drugim czytaniu. Jest orzecznictwo TK na ten temat, w myśl którego poprawki wnoszone na tym etapie nie mogą wprowadzać treści całkowicie pozostających poza pierwotnym projektem, bo to narusza przepisy o inicjatywie ustawodawczej. Choćby z tego powodu te zmiany są niezgodne z konstytucją. Gdybyśmy mieli Trybunał Konstytucyjny z prawdziwego zdarzenia, to „miałby krótką piłkę” - uważa.

- Naruszono również regulamin Sejmu, bo zgodnie z nim pierwsze czytanie projektu zmian w Kodeksie wyborczym jest możliwe nie wcześniej niż 14 dnia od doręczenia druku projektu posłom – dodaje i zaznacza: Ta ustawa była procedowania tak, jakby to był projekt pilny, w każdym razie tak postępował Sejm. Konstytucja nie pozwala, żeby w takim nadzwyczajnym trybie zmieniać Kodeks wyborczy.

- Generalna uwaga jest taka, że uchwalenie tych zmian niszczy zaufanie do państwa i do prawa. W normalnym, demokratycznym państwie obywatele mogliby protestować na ulicach, ale po pierwsze nie wiedzą o zmianach i ich znaczeniu, po drugie nie mogą, po trzecie mają inne sprawy – ich życie i zdrowie jest zagrożone. Nie wolno przeprowadzać fundamentalnych zmian w prawie wyborczym w sytuacji, gdy obywatele mają poczucie zagrożenia – podsumowuje.

Pytany o ważność wyborów w kontekście zmian w Kodeksie wyborcze przyznaje: „Będzie można podważać ważność wyborów poprzez protesty wyborcze – pytanie na ile skutecznie”.

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Materiał oryginalny: Dr hab. Ryszard Piotrowski: Przyjęte przez Sejm zmiany w Kodeksie wyborczym są niezgodne z konstytucją - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3