Daniel M., syn gwiazdora disco polo, stanie przed sądem za posiadanie narkotyków [30.11.2019]

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Daniel M. swoimi szczęśliwymi chwilami chętnie dzieli się ze światem
Daniel M. swoimi szczęśliwymi chwilami chętnie dzieli się ze światem Archiwum Kuriera Porannego
Udostępnij:
Daniel M., syn gwiazdora disco polo, stanie przed sądem. Marihuanę w jego domu znaleźli policjanci wezwani do awantury domowej przez teściową Daniela M.

Chodzi o nieco ponad trzy gramy środka odurzającego. Wystarczyło jednak, aby postawić 30-latka przed sądem.

Wspomniana interwencja w Wasilkowie miała bowiem miejsce 30 grudnia 2018 r. Według naszego informatora, Daniel M. nie chciał wpuścić do mieszkania swojej 19-letniej żony. Wtedy na miejsce zostali wezwani policjanci.

Syn gwiazdora disco polo groził policjantom, wyzywał ich, opluł i ugryzł. Policyjna kamera nagrała znieważenie. Jest wyrok

Postępowanie wyjaśniające trwało blisko rok. Jak tłumaczy prokurator Karol Radziwonowicz, szef Prokuratury Rejonowej w Białymstoku, powodem było m.in. długie oczekiwanie na opinię z zakresu fizykochemii, czyli wyniki analizy środków odurzających znalezionych u oskarżonego.

Dzwoniliśmy do Daniela M. Ten nie chciał jednak komentować sprawy ani z nami rozmawiać. Nie odpisał również na sms-a.

Oskarżony w procesie o posiadanie narkotyków będzie odpowiadał z wolnej stopy. Bronić go będzie dwóch adwokatów. W tym Janusz Kaczmarek, były Prokurator Krajowy i minister spraw wewnętrznych i administracji.

Celebrycie grozi kara 3 lat więzienia.

Białystok. Policja zatrzymała trzech mężczyzn. Każdy miał coś na sumieniu. Policyjny hat-trick w Zaduszki

To kolejne kłopoty Daniela M. W przeszłości wchodził już w konflikty z prawem, m.in za jazdę "pod wpływem", a także za znieważanie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, uszkodzenie ich ciała oraz groźby karalne. Chodzi o zdarzenie z grudnia 2017 r. Pijany Daniel M. awanturował się w komisariacie policji na Zielonych Wzgórzach i w trakcie przewożenia do izby wytrzeźwień. Wyzywał, groził funkcjonariuszom pozbawieniem życia, a policjantce - zgwałceniem. Opluł ją, a jej partnera z patrolu ugryzł w palec wskazujący lewej ręki.

Doszło do procesu, ale sąd dał szansę Danielowi M. Przychylił się do wniosku prokuratura o warunkowe umorzenie postępowania na 2 lata próby. Nie sprzeciwiali się temu pokrzywdzeni, z którymi już wcześniej oskarżony zawarł ugodę i wypłacił zadośćuczynienie. W ramach sankcji M. miał też wpłacić 3 tys. złotych na cel charytatywny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Daniel M., syn gwiazdora disco polo, stanie przed sądem za posiadanie narkotyków [30.11.2019] - Kurier Poranny

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

1. Grudzień 2017 konflikt z patrolem policji (kobieta i mężczyzna)

2. Grudzień 2018 posiadanie trawki

3. Co w tym roku, grudzień właśnie się zaczął...

A tak na poważnie, to powinni się wziąć za ty-łek marnotrawnego dzieciaka

G
Gość

Skoro sąd dał mu szansę w 2017 roku na okres 2 lat próby to 2018 roku znów miał konflikt z prawem to chyba podlega większej każe i jeszcze rok czekania na ekspertyzy to są po prostu jaja nie przepadam za obecną władzą ale przy takim działaniu sądów nie dziwi mnie ze trzeba te sądy zreformowac

J
Julka
29 listopada, 12:06, Gość:

3 gramy. Co za panstwo gdzie dzieci sa gwalcone bezkarnie alkohol wszedzie.

Ło matko i córko co za bzdury .

S
Sowa
30 listopada, 7:06, Olo:

tatuś i kasta ludzi nadzwyczajnych nie pozwolą by Danielkowi spadł włos z głowy... może być tak że policjanci zostaną upomnieni będzie tak jak z tą staruszką co dla Najszuba wtargnęła na przejście dla pieszych przed jego samochód przez co naraziła go na koszty bo musiał naprawiać samochód zrobić badania techniczne auta i prawo jazdy :-)

I dociekali z jaką weszła prędkością na pasy . No staruszka to chyba z prędkością światła . Dziadostwo i nic więcej .

G
Gość
30 listopada, 12:36, Gość:

Zwyklego szarego by posadzili a z tą gnidą się będą pie. rdolic aż kogoś poważnie uszkodzi ten gamoń. Ojciec powinien zdjąć pasa i wpi.... lić na boki temu rozpuszczonemu gnoj owi żeby się nauczył szacunku do innych.

Ociec imprezuje w ramówce TVPIS i pewnie łatwi...

G
Gość

Zastanawiam się po co pisze się o takim cwiercmozgu, czy naprawdę brak tematów ważnych?

G
Gość

Zwyklego szarego by posadzili a z tą gnidą się będą pie. rdolic aż kogoś poważnie uszkodzi ten gamoń. Ojciec powinien zdjąć pasa i wpi.... lić na boki temu rozpuszczonemu gnoj owi żeby się nauczył szacunku do innych.

G
Gość

Po rewolucji w 1989 w Polin zaczęto nadawać imiona dzieciom w stylu chazarskim.

M
Mariola

"Dzwoniliśmy do Daniela M. Ten nie chciał jednak komentować sprawy ani z nami rozmawiać. Nie odpisał również na sms-a."

Dlaczego to dziwi i oburza redaktora ? Przecież Daniel M. nie musiał odpowiadać na żadne pytania !

G
Gość

Co u sióstr M? Może Magda N. miała orgazm?

Tylko o synku. Nudne.

O
Olo

tatuś i kasta ludzi nadzwyczajnych nie pozwolą by Danielkowi spadł włos z głowy... może być tak że policjanci zostaną upomnieni będzie tak jak z tą staruszką co dla Najszuba wtargnęła na przejście dla pieszych przed jego samochód przez co naraziła go na koszty bo musiał naprawiać samochód zrobić badania techniczne auta i prawo jazdy :-)

V
Vvv

Posadzić ślimaka

Ż
Żenada
29 listopada, 22:26, Mmm:

Żenada.

Żenada

M
Mmm

Żenada.

A
Anka

Normalnie szok miał u siebie w domu 3 g trawki na sto lat go zamknąć.

Dodaj ogłoszenie