Czytelnicy pytają: Co z sygnalizacją na Goworowskiej. Mamy dobre wieści

Redakcja
Udostępnij:
Światła na skrzyżowaniu Goworowskiej z Brata Żebrowskiego i Pomina zepsuły się kilka tygodni temu. Teraz w godzinach szczytu wyjazd z ul. Pomian lub ul. Brata Żebrowskiego to dla kierowców prawdziwa próba cierpliwości.

Pojawiła się nawet plotka, że światła nie zostaną naprawione aż do czasu przebudowy tego skrzyżowania na rondo. A że w każdej plotce jest coś z prawdy, rzeczywiście taka ewentualność była brana pod uwagę.

- Rozważaliśmy taką możliwość ze względu na spore koszty naprawy sygnalizacji - powiedział nam zastępca prezydenta Ostrołęki Paweł Stańczyk.

Cena może rzeczywiście zaszokować laika. Sterownik do sygnalizacji świetlnej, który trzeba wymienić kosztuje ok. 50 tys. zł.

- Zdecydowaliśmy już jednak o jego zakupie. Po wybudowaniu w miejscu tego skrzyżowania ronda, zostanie on wykorzystany gdzie indziej. Mogę zadeklarować, że najpóźniej w ciągu dwóch tygodni sygnalizacja na tym skrzyżowaniu będzie działać - powiedział nam Paweł Stańczyk.

Póki jednak nie ma ani ronda, ani sygnalizacji, warto zaapelować do kierowców o kulturę jazdy. Wystarczy, żeby ci, którzy jadą Goworowską od czasu do czasu zatrzymali się i wpuścili chcących wyjechać z ulicy Brata Żebrowskiego lub ulicy Pomian. A korki same się rozładują. Apelujemy: Nie myślmy tylko o sobie jadąc samochodem!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie