Czy, co i jak czytają Polacy - sprawdzamy z okazji Światowego Dnia Książki

red
pawel relikowski / gazeta wroclawska..
pawel relikowski / gazeta wroclawska.. Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Światowy Dzień Książki, który obchodzimy 23 kwietnia, jest dobrym momentem, aby sprawdzić co Polacy sądzą o innowacyjnych sposobach czytania oraz czy ebook, audiobook i książka tradycyjna będą ze sobą koegzystować.

Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie Virtualo przeprowadził badanie, które pokazało, że korzystanie z e-booków nie oznacza zaprzestania korzystania z książek tradycyjnych. Jak pokazały wyniki te dwie formy lektury uzupełniają się, a wybór nośnika zależy od sytuacji.

Opinie na temat e-booków są w większości bardzo pozytywne. Czytelnicy cenią w nich przede wszystkim mobilność i poręczność. Respondenci wskazali różne miejscach i okoliczności, w których czytają w nowoczesny sposób, na przykład: na wakacjach (40%), w pracy (40%), na uczelni lub w szkole (35%) czy w kawiarni (35%). Książki elektroniczne wybierane są najczęściej w sytuacjach przemieszczania się, na przykład codziennego korzystania ze środków transportu publicznego lub dłuższych podróży. Po książki drukowane czytelnicy sięgają najczęściej w sytuacjach bardziej intymnych na przykład w domu lub na łonie natury.

Jak pokazuje raport Polacy wymieniają coraz więcej zalet nowoczesnych form czytania. Do korzystania z wydań elektronicznych skłania ich w szczególności wygoda oraz fakt, że nie trzeba nosić ciężkich książek (43%) i ma się do nich szybki dostęp (32%). Inne wymieniane zalety to możliwość czytania na różnych urządzeniach oraz to, że e-book nie jest narażony na zniszczenia tak jak książka drukowana.

Najchętniej kupowane są książki elektroniczne z kategorii kryminał i sensacja - 46% w przypadku e-booków oraz 38% w przypadku audiobooków mp3. Następnie fantastyka: 36% wybieranych ebooków i 32% audiobooków mp3. Na trzecim miejscu w obu przypadkach klasyfikuje się literatura z gatunku horror i thriller, 34% ebooków i 31% audiobooków mp3.

- Polacy kupują coraz więcej e-booków i coraz chętniej sięgają po audiobooki. Na początku naszej działalności zmagaliśmy się z opinią, że słuchanie książek jest mniej wartościowym sposobem obcowania z literaturą, niż ich czytanie. Obecnie to przekonanie nie jest już tak częste, a recenzenci i czytelnicy zgodnie przyznają, że dobra interpretacja tekstu jest tu wartością dodaną, prawdziwą sztuką. Rynek przyrasta dynamicznie – dzieciaki, które słuchały bajek, teraz są odbiorcami dorosłej literatury także w formie audiobooka – komentuje Anna Kotlonek-Kowalik, Dyrektor Wydawniczy Biblioteki Akustycznej.
Audiobook to wygodny zamiennik tradycyjnej książki. Sprawdza się w podróży, podczas domowego odpoczynku i pozwala wypocząć oczom.

Użytkownicy nowoczesnej formy czytania, jak pokazało badanie Virtualo, to głównie ludzie młodzi w wieku 15-24 lat (32%) oraz 25-34 lat (34%), mieszkańcy dużych miast, którzy kilka razy w miesiącu robią zakupy przez Internet i cenią sobie możliwość lektury w każdej wolnej chwili.

Wnioski z badania Virtualo dowodzą, iż korzystanie z e-booków nie oznacza zaprzestania korzystania z książek tradycyjnych. Obie formy czytelnictwa często się uzupełniają, gdyż korzystanie z różnych form książek, jak podkreślali respondenci, zależy od sytuacji. E-booki mają przewagę nad książkami w formie drukowanej w sytuacjach przemieszczania się, na przykład codziennego korzystania ze środków transportu publicznego lub dłuższych podróży. Po książki drukowane respondenci sięgają najczęściej w sytuacjach bardziej intymnych na przykład w domu lub na łonie natury.

*Badanie „Zwyczaje Polaków związane z użytkowaniem e-booków i audiobooków”, zostało zrealizowane metodą CAWI na próbie 1107 respondentów na zlecenie Virtualo przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia.

A co z tradycyjną książką? Czytaliście wyniki najnowszych badan Biblioteki Narodowej? Nie napawają optymizmem, niestety.

Jak wynika z raportu, w 2016 r. jakąkolwiek książkę przeczytało 37% Polaków w wieku co najmniej piętnastu lat, a 10% czytało 7 lub więcej pozycji.

W kontekście badań prowadzonych w poprzednich latach można mówić o stabilizacji czytania lub – biorąc pod uwagę większość społeczeństwa – nieczytania. 16% badanych nie przypomina sobie, żeby czytało jakąkolwiek książkę, gazetę, czasopismo, wiadomości w sieci ani nawet tekst o objętości przynajmniej trzech stron. Ci, którzy czytali książki, najchętniej sięgali po powieści Henryka Sienkiewicza i E.L. James.

Coraz więcej osób deklaruje, że nie kupuje książek. W 22 proc. gospodarstw domowych nie ma ani jednej książki, większość domowych biblioteczek (64 proc.) składa się z mniej niż 50 tomów, takich, w których jest co najmniej 500 książek jest zaledwie 2 proc.

A jak jest u was?

Gdybyście mieli ochotę, możecie wyskoczyć do Białegostoku, gdzie do niedzieli, 23 kwietnia, trwają VI Międzynarodowe Targi Książki. W operowym foyer wszystkie możliwe przestrzenie zajmują stoiska z książkami.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 24.04.2017 o 21:51, Fragola napisał:

Tylko tradycyjna papierowa :) dzisiaj z okazji promocji kupiłem trzy. Starczą na ....na parę dni :lol:

A ja czytam książki Waldemara Łysiaka, które gorąco polecam

F
Fragola

Tylko tradycyjna papierowa :) dzisiaj z okazji promocji kupiłem trzy. Starczą na ....na parę dni :lol:

Dodaj ogłoszenie