Co to za córki! Pod nieobecność matki wyniosły z jej mieszkania biżuterię. Była warta kilkadziesiąt tysięcy!

Mieczysław Bubrzycki
Skradzione złoto warte było ponad 50 tys. zł
Skradzione złoto warte było ponad 50 tys. zł fot. Sxc.hu
Starsza kobieta o kradzież dużej ilości złota podejrzewa… córki.

Przedwczoraj, w Przasnyszu, na komendzie policji zjawiła się mieszkanka ulicy Kilińskiego. Z przerażeniem stwierdziła, że w mieszkaniu nie ma gromadzonej przez lata biżuterii i innych wyrobów ze złota.

Kobieta, zanim poszła na policję, przeprowadziła prywatne śledztwo. Na drzwiach mieszkania nie ma śladów włamania, a złoto znikało etapami, więc kobieta podejrzewa o kradzież własne córki. To one mają klucze do domu i znają obyczaje matki. Mogły więc wynosić złoto, gdy nie było jej w domu.

Utracone złoto mieszkanka Przasnysza oszacowała na 54 tys. zł.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie