Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Co robi prokuratura w sprawie Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej

jp
Wciąż nie ma decyzji prokuratury, czy i jakie kolejne śledztwa będzie prowadzić w sprawie wyszkowskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Decyzję o wszczęciu bądź odmowie wszczęcia postępowania mają zapaść w tym tygodniu.

- Są to bardzo rozległe obszary, różne tematy, nierzadko zawiłe, wątków co niemiara - tymi słowami prokurator Robert Kiełek z wyszkowskiej Prokuratury Rejonowej uzasadnił przeciągający się z tygodnia na tydzień brak decyzji w sprawie PEC-u. Przypomnijmy, pod koniec listopada były prezes przedsiębiorstwa Ryszard S. (sam oskarżony o działanie na szkodę spółki, czeka obecnie na proces)
zawiadomił prokuraturę o licznych nieprawidłowościach, do których jego zdaniem miało dojść w tym roku w PEC-u. Zawiadomienie do prokuratury złożyła również rada nadzorcza spółki po przeprowadzeniu w niej kontroli.
- Sprawa z zawiadomienia byłego prezesa Ryszarda S. została przekazana do zbadania przez policję - mówi prokurator
Kiełek. - Zawiadomienie rady nadzorczej wciąż jest badane. Jest ono tak szerokie, że myślę, iż "połyka" ono zawiadomienie byłego prezesa.
Próbowaliśmy dowiedzieć się, czy przedłużająca się decyzja prokuratury dotycząca PEC-u nie zaszkodzi ewentualnemu
postępowaniu.
- Nie obawiam się, że coś mi umknie lub ucieknie - mówi prokurator
Kiełek. - Już zabezpieczyłem dokumentację, która może ewentualnie posłużyć jako materiał dowodowy. Wszelkie więc ewentualne ruchy jakichkolwiek osób, które chciałyby coś "kosmetyzować" w sprawie PEC-u, będą nieskuteczne.
Prokurator nie chciał nam powiedzieć, co znajduje się w zabezpieczonych papierach PEC-u.
- Na razie nie mogę się pokusić o analityczną ocenę tych materiałów - mówi Robert Kiełek. - Żeby ocenić ich wartość i wiarygodność, muszę je skonfrontować ze źródłami osobowymi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki