Co powstaje przy "Kurpiowskim Zakątku" w Myszyńcu?

Beata Modzelewska
Beata Modzelewska
Dobiega końca plener artystyczny. Jego efekty można podziwiać tuż przy zjeździe z trasy krajowej nr 53.

W plenerze pracuje od piątku, 2 czerwca, myszyniecki rzeźbiarz Kazimierz Szypulski (z dwiema sympatycznymi pomocnicami).

Rzeźbi - w lipie - pszczelarza, misia i kapliczkę, dodając rzeźbom wiklinowe elementy: kapliczce daszek, a pszczelarzowi kapelusz. Powstają także płotki z wikliny.

Kazimierz Szypulski pochodzi z Przasnysza. W Kurpie się wżenił, jak mówi. Od około pięciu lat oddaje się swoim pasjom: rzeźbiarstwu i wikliniarstwu. Lubi opowiadać o swojej twórczości dzieciom i młodzieży.

Kazimierza Szypulskiego poznacie bliżej, zaglądając do papierowego wydania Tygodnika Ostrołęckiego z 13 czerwca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie