MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Co dalej z linią kolejową Ostrołęka - Warszawa?

jp
Stacja widmo w Leszczydole
Stacja widmo w Leszczydole J. Pawłowski
Linia kolejowa Ostrołęka — Warszawa już dziś składa się prawie wyłącznie z torów. Przystanki zrujnowane, perony się sypią, pociągi jeżdżą powoli. Tymczasem kolej zamiast przyciągać pasażerów coraz bardziej ich zniechęca do jeżdżenia pociągami i jeszcze ma pretensje, że podróżni odwracają się od kolei.

Według projektu nowego rozkładu jazdy, który ma obowiązywać od 12 grudnia, do Ostrołęki mają przyjeżdżać z kierunku Warszawy tylko trzy pociągi i tyle samo odjedzie z dworca w Ostrołęce. Obecnie dziennie kursuje u nas osiem par pociągów osobowych.

Kolejarze związkowcy oraz przedstawiciele lokalnych władz ostro protestują przeciwko redukcji liczby pociągów. Na spotkaniu w Wyszkowie 16 listopada kolejarze i samorządowcy z naszego regionu podpisali stanowisko, w myśl którego żądają utrzymania co najmniej siedmiu z ośmiu obecnie kursujących par pociągów. Stanowisko podpisali wójtowie, burmistrz i starosta powiatu wyszkowskiego. Na spotkanie nie przyjechali, mimo zaproszenia, prezydent Ostrołęki i starosta ostrołęcki. Nie przybył też wicemarszałek mazowiecki Bogusław Kowalski.

Więcej o kolejowych problemach napiszemy w najbliższych wydaniach "Tygodnika Ostrołęckiego" i "Głosu Wyszkowa".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki