Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Co boli prezesa?

(mb)
W zeszły wtorek 16 marca około południa zatelefonowaliśmy do Mazowieckiej Spółdzielni Mleczarskiej "Ostrowia" w Ostrowi Mazowieckiej, żeby zadać prezesowi pytanie, które otrzymaliśmy w poprzednim tygodniu na nasz redakcyjny bezpłatny telefon.

Oto jego treść: Chciałem zapytać prezesa Spółdzielni Mleczarskiej "Ostrowia", dlaczego my, dostawcy mleka, otrzymujemy bardzo późno na rachunek pieniądze za mleko? Dostajemy je z opóźnieniem, a musimy opłacać różne rachunki i nikt na to nie czeka. Ciekawe, jakby tak panu prezesowi wypłacono z opóźnieniem pobory i ledwie by wystarczyło na opłaty i życie... Widać taka robota sprawia panu satysfakcję, że pogarsza pan i tak kiepskie życie wielu rodzin.
Pytania nie mogliśmy zadać od razu, ponieważ - jak poinformowano nas w spółdzielni "Ostrowia" - prezesi byli za granicą. Jeden z pracowników powiedział nam wtedy nieoficjalnie, że rzeczywiście są pewne opóźnienia w wypłatach dla rolników.
17 marca zatelefonowaliśmy znów do "Ostrowii". Nie zdążyliśmy nawet przeczytać pytania prezesowi Marianowi Spychalskiemu, a już usłyszeliśmy jego odpowiedź (spisaliśmy ją dosłownie z taśmy):
- Panie, przestańcie wy mi dupę zawracać. Pracujecie, kurwa, dla obcego wywiadu, kurwa, tam gdzieś. To nie polska gazeta, ja z wami nie będę rozmawiał.
- Czy to, co pan mówi, to pana oficjalne stanowisko?
- Panie, niech się pan ode mnie odpieprzy. Nie macie co robić, weźcie się za porządną robotę, a nie za wrogą propagandę (w tym momencie prezes odłożył słuchawkę).
Tak odpowiedział prezes znanej w Polsce spółdzielni mleczarskiej na pytanie jednego z dostawców mleka, który zadał je prezesowi za pośrednictwem naszej redakcji.
Prawo prasowe mówi, że kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową - podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. (art. 44.1 pp). Prawo to niczego nie mówi o dobrych manierach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki