Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Cieszymy się, że jesteście z nami

cbrzuzy
Liczba Czytelników "Głosu Wyszkowa" rośnie. "Nowy Wyszkowiak i "Wyszkowiak" tracą czytelników.

Jak do tego doszliśmy

Do optymistycznych wniosków przysłużyły się… karpie. Tak, tak, proszę Państwa. Jak Państwo zapewne kojarzą, ryby głosu nie mają, ale "Głos" ma ryby. W ubiegłym roku przed Bożym Narodzeniem rozdaliśmy wyszkowianom pięćset karpi. W tym roku również planujemy taki prezent, ale czuliśmy przez skórę, że przez ostatni rok przybyło nam czytelników. Zastanawialiśmy się więc, ile karpi kupić dla Państwa. Zleciliśmy zatem wyspecjalizowanej firmie badania rynkowe w Wyszkowie.
Firma nazywa się Lokalne Badania Społeczne. Kto chce sprawdzić jej osiągnięcia, może wejść na www.lokalnebadania.com. Jest to firma badająca opinię publiczną metodami naukowymi. Takimi samymi jak CBOS, OBOP czy Gallup. Wyniki tych badań są znacznie bardziej wiarygodne niż np. sonda uliczna, czy obserwacja półek sklepowych (choćby była nazwana monitoringiem - groźnie, a jednocześnie nie po polsku!).
Wyniki naszych badań były sensacyjne! Ale po kolei.
Ankieterzy Lokalnych Badań Społecznych zapytali mieszkańców Wyszkowa i wyszkowskich gmin o różne rzeczy: od tego czy lubią mieszkać w Wyszkowie, poprzez to gdzie robią zakupy, na ulubionych gazetach kończąc.
Pomińmy na razie wątek karpi. Na pewno będzie ich tyle, żeby wystarczyło - przekonacie się Państwo za dwa tygodnie. Spójrzmy na wyniki, dotyczące wyszkowskich gazet. Tu dopiero jest o czym mówić!
Po roku zbliżyliśmy się do dwudziestoprocentowego udziału w wyszkowskim rynku gazet. Obejrzyjcie, proszę, poniższą ilustrację.
Jak widać, w ciągu mijającego roku co czwarty czytelnik "Wyszkowiaka" i "Nowego Wyszkowiaka" zrezygnował z lektury tych pism. W tym samym czasie przybyło Czytelników "Głosowi Wyszkowa".
Nam przybywa Czytelników, a stare tytuły wyraźnie słabną. Dlaczego tak się dzieje? To też zbadaliśmy. Przepraszamy, to nie samochwalstwo, to Państwa opinia. "Głos Wyszkowa" jest po prostu najlepszą gazetą na wyszkowskim rynku, choć daleko nam do doskonałości. Tę ocenę wystawili nam nie tylko nasi stali czytelnicy, ale również ci, którzy "Głos" przeglądają nieregularnie. Zyskaliśmy opinię najbardziej obiektywnej i rzetelnej gazety, najlepiej opisującej wydarzenia lokalne, najmniej zaprzyjaźnionej z władzą i najciekawszej. Szczegóły opublikujemy w kolejnych wydaniach GW. Na razie proszę spojrzeć na wykres (powyżej), jak czytelnicy oceniają poszczególne wyszkowskie gazety.
Poprosiliśmy, żeby czytelnicy zabawili się w surowych nauczycieli i postawili nam stopnie według skali: od jedynki do piątki. Ocena była rzeczywiście surowa. Wynika z niej, że zasłużyliśmy tylko na czwórkę z minusem, ale i tak wypadliśmy najlepiej spośród czterech wyszkowskich tytułów. Na razie możemy się tylko domyślać, jak zapracowaliśmy na Państwa uznanie, chociaż i to wkrótce będziemy wiedzieli na pewno, ponieważ w ostatni weekend przeprowadziliśmy serię badań jakościowych. Ale na dziś z naszych analiz, potwierdzonych liczbami wynika, że:
- czytelnicy mają kłopoty z rozróżnieniem "Wyszkowiaka" i "Nowego Wyszkowiaka" (może właśnie dlatego każdy z tych tytułów stracił przez ostatni rok mniej więcej tę samą liczbę czytelników),

- czytelnicy potwierdzają brak w tych tytułach osobowości dziennikarskich - nie umieją przyporządkować nazwisk dziennikarzy do każdego z tych tytułów, podczas gdy z "Głosem Wyszkowa" bezbłędnie kojarzą nazwiska. Przypadek? Czy może po lekturze tekstów w GW, aż chce się zerknąć, kto to napisał?

Dziękujemy Państwu za uznanie. Postaramy się z tygodnia na tydzień być coraz lepsi. W kolejnych wydaniach GW pokażemy między innymi ranking popularności wyszkowskich dziennikarzy, wskażemy pierwszą ligę najbardziej znanych wyszkowian, uzasadnimy, dlaczego czytelnicy do nas zaglądają.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki