Ciepło inaczej dzielone

Jarosław Sender
Spora część mieszkań¬ców bloków spółdzielni "Zacisze" chce indywidualnego rozliczania za ciepło.

W Spółdzielni Mieszkaniowej "Za¬cisze" w Małkini Górnej bloki ogrzewane są z dwóch kotłowni. Po ociepleniu budynków znacząco spadło zużycie węgla. Kiedyś przez rok spalano nawet 2500 ton, w ostatnich latach jest to 1600-1800 ton rocznie.

- Mimo to koszty rosną, bo ceny węgla w ostatnich dwóch latach wzrosły o 46 proc. - mówi Ewa Janik, prezes spółdzielni.

Każdy blok ma osobny licznik ciepła. Zużyte przez cały budynek ciepło jest dzielone na lokatorów, proporcjonalnie do wielkości mieszkań. Różnice w zużyciu ciepła na metr kw. mieszkania w poszczególnych blokach są dość znaczne, sięgają nawet 50 proc.

Chcą podzielników

Tymczasem w blokach większości spółdzielni mieszkaniowych na kaloryferach wiszą już podzielniki kosztów ciepła. Urządzenia te pojawiły się na polskim rynku kilkanaście lat temu. Pierwsze miały postać kapilary napełnionej cieczą, która parowała pod wpływem temperatury grzejnika. Te podzielniki miały wady, bo ciecz parowała także, gdy np. podzielnik wisiał w słonecznym pokoju.

Z czasem na rynku pojawiły się nowe rodzaje podzielników, które są rodzajem licznika. Jego wskazania odzwierciedlają już faktyczne zużycie ciepła przez kaloryfer. Ostatnio są już nawet podzielniki radiowe, które można odczytać zdalnie, bez konieczności wchodzenia do mieszkania.

- Sami lokatorzy upominają się, żeby podzielniki zamontować także w naszej spółdzielni - mówi Ewa Janik, prezes Spółdzielni Mieszka¬niowej "Zacisze" w Małkini Górnej. - Takich postulatów jest coraz więcej. Jest to możliwe, bo na wszystkich grzejnikach zamontowane są zawory termoregulacyjne, którymi można regulować dopływ ciepła.

Muszą zgodzić się wszyscy

W maju, przy okazji walnego zgromadzenia przedstawicieli członków spółdzielni "Zacisze", odbyło się spotkanie z przedstawicielem jednej z firm, która zajmuje się montażem i obsługą takich urządzeń. Wkrótce po tym spotkaniu spółdzielnia wysłała do wszystkich lokatorów pismo, w którym przedstawia tę propozycję, łącznie z informacją, że za każdy podzielnik trzeba będzie zapłacić (prawdopodobnie 40 - 50 zł, cena zależy od wyniku przetargu). Płatne będzie także dokonywane raz w roku rozliczenie każdego podzielnika (ok. 10 zł za każdy). Załącznikiem do pisma jest opracowany przez jedną z firm zajmujących się podzielnikami zbiór zasad, jakich należy przestrzegać, aby racjonalnie korzystać z ciepła.

- Powoli dostajemy deklaracje od mieszkańców, którzy wyrażają zgodę na zamontowanie podzielników - mówi Ewa Janik. - Mamy już także odmowy. W bloku można wprowadzić indywidualne rozliczanie kosztów ciepła, jeśli zgodzą się na to wszyscy mieszkańcy. Z dotychczas zebranych deklaracji wynika, że nie uda się to na pewno w 10. blokach, bo są w nich przynajmniej pojedynczy przeciwnicy tego systemu.

W spółdzielni jest 15 bloków. Szansa na montaż podzielników przynajmniej w jednym z nich, jest niewielka.

- To będzie proces rozłożony na lata, ale uważam, że jest to nieuchronne - twierdzi prezes Ewa Janik. - Powo¬dem są rosnące koszty ciepła. Doś¬wiadczenia innych spółdzielni dowodzą, że podzielniki dają pewność, że do ogrzania każdego budynku objętego tym systemem potrzeba mniej ciepła. To oznacza, że lokatorzy w sumie też będą płacić mniej.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie