Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Chrześcijańska jedenastka

Marek Chrzanowski
"Amicus Dei" znaczy przyjaciel Boga
"Amicus Dei" znaczy przyjaciel Boga Archiwum
Zespół Amicus Dei powstał przed pięcioma laty. Grupę grającą muzykę chrześcijańską przy parafii Chrystusa Zbawiciela w Przasnyszu tworzy obecnie 11 osób, ale skład zespołu zmieniał się przez ostatnie lata. Koncertują na mszach, pielgrzymkach, a nawet na ślubach. Podsumowaniem ich działalności byłoby nagranie płyty. Niestety na jej wydanie brakuje zespołowi pieniędzy.

Obecnie skład zespołu Amicus Dei tworzy 11 osób. Są to: Joanna Michalak, Monika Stryjewska, Aneta Rudowska, Katarzyna Ćwiek, Emilia Tabaka, Magdalena Janowska, Piotr Ducki, Mariusz Janowski, Tomasz Rykowski, Tomasz Rudowski oraz Grzegorz Dąbrowski. Zespół ma na swoim koncie pierwsze sukcesy. Pierwszy raz w przeglądzie wzięli udział dopiero po czterech latach wspólnego muzykowania i od razu zostali zauważeni. Początkowo próbowali swoich sił na szczeblu dekanalnym. W listopadzie 2003 roku zajęli II miejsce w Diecezjalnej Cecyliadzie w Płocku.
- W tym roku znów spróbowaliśmy swoich sił na Cecyliadzie i nasza sekcja rytmiczna zdobyła wyróżnienie - mówi Aneta Rudowska. - Następnego dnia byliśmy w Strzegowie i tam zajęliśmy I miejsce. W jury była sama pani Edyta Geppert.

Nazwa zespołu pochodzi z języka łacińskiego i oznacza "Przyjaciel Boga", choć dziś już nikt nie pamięta, skąd wziął się ten pomysł. Opiekę nad zespołem w parafii sprawuje ksiądz Piotr Gątarek. Przez kilka lat zespół zagrał wiele koncertów m.in. podczas festynu parafialnego w parafii Chrystusa Zbawiciela w Przasnyszu, pieszych pielgrzymek do Rostkowa w latach 2003 i 2004, podczas uroczystości nadania imienia Jana Pawła II Zespołowi Szkół w Karniewie, pieszych pielgrzymek do Niepokalanowa, koncertów "Wesoło a nabożnie" w parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu i wielu innych.
- W tym roku w marcu zagramy w Częstochowie podczas zjazd maturzystów z diecezji płockiej. - mówi Aneta, która ma nadzieję, że do tego czasu uda im się wydać płytę.

Wiekszość członków zespołu studiuje i nie ma tak wiele czasu na wspólne granie, jak kiedyś.
- Obecnie większość z nas jest już na studiach. Studiujemy w Warszawie, Gdańsku i Olsztynie. Jednak nadal staramy się spotykać na próbach, przynajmniej dwa razy w miesiącu, gdyż oprócz miłości do muzyki łączy nas przyjaźń i nie pozwala się nam rozstać - twierdzą. - Podsumowaniem dotychczasowej działalności zespołu będzie płyta, na której znajdzie się 12 utworów. Pierwsze nagrania powstawało w domu na zwykłym radiomagnetofonie.
- Nie było doskonałe, ale mieliśmy wiele radości z tego, że możemy usłyszeć swoją muzykę. Mamy też trochę nagrań wideo z koncertów. Tym razem nagrania będą bardziej profesjonalne - zapowiadają. Zespół ma już gotowych12 utworów. Nagrania te powstały w studio Marka Karolskiego i pod jego czujnym okiem.
- Pan Marek dużo nam pomógł, dołożył jakieś elementy i w całości wyszło to znacznie lepiej niż w początkowej wersji - mówią.

Obecnie płyta musi zostać poddana masteringowi, który zresztą jest dosyć kosztowny. Zespół zebrał część pieniędzy na płytę, gromadząc te zarobione na ślubach czy organizując loterię fantową. - Cieszymy się, że znalazły się życzliwe osoby, które nam pomogły. Dostaliśmy pieniądze m.in. od Starostwa Powiatowego w Przasnyszu czy stowarzyszenia Filadelfia - wyliczają. - Pieniędzy jednak wciąż jest za mało. Członkowie zespołu mają jednak nadzieję, że uda się w jakiś sposób zgromadzić brakujące środki i wydać płytę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki