Chiński mistrz w Wyszkowie. Co u nas robił? (zdjęcia)

Ewelina Przygoda
Udostępnij:
Mistrz Bei Baozhong przybył do Wyszkowa prosto z Chin. W Miejsko-Gminnej Bibliotece pokazał swoje liczne talenty. Zagrał na starochińskim instrumencie strunowym guqin oraz poprowadził warsztaty chińskiej kaligrafii i starochińskiej sztuki grawerowania pieczęci. Dodatkowo przybyli do biblioteki mogli podziwiać prace malarskie mistrza oraz napić się chińskiej herbaty.

Mistrz BeiBaozhong po raz pierwszy opuścił Chiny. Przybył ze swoją żoną, dzieckiem, babcią i przyjaciółmi. W bibliotece goszczono też Mistrza Wushu i prezesa Polskiego Stowarzyszenia Wushu Tradycyjnego i Kultury Chińskiej Piotra Osucha i jego żonę Xie Ting Ting z Chin.

- Kiedyś takie pojęcie pełnego wykształcenia w kulturze chińskiej, to były cztery sztuki: muzyka, malarstwo, kaligrafia i gry w szachy. Mistrz zaczynał od tych trzech od końca i uzupełnił te cztery o instrument guqin, na którym gra już od 20 lat – wyjaśnił Piotr Osuch.

Dodał, że pierwsze wzmianki o instrumencie są sprzed 5 tysięcy lat. Najstarszy zachowany liczy sobie 2400 lat. Guqin, na którym zagrał mistrz, ma 400 lat. Takie instrumenty robi się z drzew, które mają co najmniej 200 lat. Wykonuje się je ręcznie i trwa to około dwóch lat. Obecnie instrumenty mają struny metalowe. Jeden utwór mistrz zagrał jednak na guqin, który ma struny jedwabne, z których zrezygnowano 50 lat temu. Większość wykonanych przez mistrza utworów liczyło kilkaset lat, a były też takie powyżej 2 tysięcy lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie