Były wicepremier Ludwik Dorn dachował koło Myszyńca. O włos uniknął tragedii

archiwum
Samochód Dorna zjechał na pobocze drogi w m. Wydmusy i dachował.
Były wicepremier Ludwik Dorn dachował koło Myszyńca. O włos uniknął tragedii
archiwum

(fot. archiwum)

Do zdarzenia doszło na popularnej drodze 53, z Warszawy na Mazury,O wypadku koło m. Wydmusy (powiat ostrołęcki) strażacy zostali poinformowani ok. 14.30. Opel astra prowadzony przez Ludwika Dorna "złapał" pobocza, kierowca stracił nad nim panowanie i samochód dachował.

Były wicepremier jechał sam. Może mówić o wielkim szczęściu, gdyż udało mu się uniknąć roztrzaskania o drzewo. Nic mu się nie stało, był w szoku, lekko poobijany, obyło się jednak bez interwencji lekarskiej.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawy
W dniu 22.07.2009 o 11:12, Bruno Wątpliwy napisał:

strasznie interesuje mnie czy pan minister został poddany badaniom na zawartość alkoholu, może koś wie??, a może już ktoś wie jaki wynik wydmuchał??


a mnie interesuje z jaką prędkością jechał i czy dostał mandat za spowodowanie zagrożenia na drodze? może to ktoś wie?
B
Bruno Wątpliwy
strasznie interesuje mnie czy pan minister został poddany badaniom na zawartość alkoholu, może koś wie??, a może już ktoś wie jaki wynik wydmuchał??
a
agent_orange
Widzisz bo tak to juz jest ze ani dorn nie wyglada na Mieszka I ani kaczory nie wygladaja jak Dobrawa
N
Nazwa użytkownika
W dniu 21.07.2009 o 20:13, Gość napisał:

Czy ktoś może potwierdzić informację, że Dorn się ochrzcił, bo gdzieś to słyszałem?


Tak ochrzcil sie bo musial ale i tak go z Pisu wywalil chrzest byl jak sie okazuje malo skuteczny
a
agent_orange
Dobrze ze dwoch kaczorow z nim z tylu w fotelikach dzieciecych nie jechalo jak za dawnych dobrych czasow
G
Gość
Człowiek mógł zginąć, a wy sobie żarty robicie. Trochę rozsądku.
G
Gość
W dniu 21.07.2009 o 20:39, marki napisał:

A co z Sabą.Jest pod opieką psychologa?


Saba prowadziła
m
marki
A co z Sabą.Jest pod opieką psychologa?
?????
co wspolnego ma wypadek z chrztem?nienormalni jestescie
G
Gość
W dniu 21.07.2009 o 19:47, ~gość~ napisał:

zuego, a w zasadzie Jozuego ;-)


Czy ktoś może potwierdzić informację, że Dorn się ochrzcił, bo gdzieś to słyszałem?
~gość~
W dniu 21.07.2009 o 19:17, agent_orange napisał:

Zlego licho nie bierze


zuego, a w zasadzie Jozuego ;-)
a
agent_orange
Zlego licho nie bierze
m
marcel
PEWNIE URATOWAŁ GO IMUNITET TYLKO- CIEKAWE CZY JECHAŁ PRZEPISOWO BO JAK TAK TO BY NIE DACHOWAŁ.
Dodaj ogłoszenie