Być w harmonii ze sobą

iwa
Ilona Bekair-Dłużyńska, trenerka PTP
Ilona Bekair-Dłużyńska, trenerka PTP I. Wysocka
Stworzyła pierwsze i jedyne w Ostrołęce Centrum Rozwoju i Terapii. Nazwała je "Harmonia", bo do takiego stanu ducha, ciała i umysłu, sama dąży i przekonuje do tego innych. Ilona Bekair-Dłużyńska, trenerka Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, z pochodzenia łodzianka, opowiada o swojej pasji do prowadzenia terapii i o tym jak po przeprowadzce z dużego miasta odnalazła się w Ostrołęce.

Podczas warsztatów psychologicznych i zajęć indywidualnych w "Harmonii" trenerzy pokazują ludziom metody, dzięki którym mogą oni podnieść swoją odporność na złe nastroje i stres. Wskazują drogę, jak osiągnąć wewnętrzny spokój, poprawić samopoczucie i jakość życia. W centrum rozwoju działa też licencjonowany coach, który prowadzi szkolenia dla ludzi biznesu (szefów, sprzedawców, handlowców). Chętni dowiadują się m.in., jak rozwinąć zespół pracowników, budować motywację do pracy, albo osiągnąć efektywną sprzedaż. Certyfikowany masażysta oferuje różnego rodzaju masaże. Prowadzone są zajęcia z Qigong - to łagodne ćwiczenia, które powodują rozluźnienie ciała i wyciszenie umysłu.
Pomysłodawczynią tego oryginalnego, jak na ostrołęckie warunki miejsca, jest Ilona Bekair-Dłużyńska, trenerka PTP. Prowadzi terapię indywidualną i warsztaty grupowe.

Centrum Rozwoju i Terapii powstało w kwietniu tego roku. Terapią Ilona Bekair-Dłużyńska zaczęła zajmować się dużo wcześniej. Po raz pierwszy zainteresowała się tą tematyką kilkanaście lat temu, kiedy jako wychowawca (ukończyła studia pedagogiczne) pracowała z uzależnioną młodzieżą w łódzkim MONAR-ze. Zaczęła wówczas naukę w dwuletnim studium psychoedukacji, by udoskonalić swój warsztat wychowawcy.

Kotan wyrzucił ją za szczerość

Zanim skończyła naukę w tej szkole Marek Kotański… wyrzucił ją z pracy. Powiedziała mu prosto w twarz, że ona i inni wychowawcy nie są w stanie zaakceptować młodej dziewczyny, którą Marek przysłał na staż i mianował kierownikiem ośrodka.
- Marek wściekł się na mnie za to, że ośmielam się mówić mu wprost takie rzeczy - opowiada kobieta. - Zwolnił mnie w trybie natychmiastowym. Na pewno brakowało mi dyplomacji i wyczucia. Wtedy straciłam pracę, na której mi zależało…
To wydarzenie skłoniło ją do refleksji. Pomyślała, że mimo, że ma dobre intencje, coś jest nie tak. A chciałaby naprawdę dobrze służyć ludziom i mieć do tego odpowiednie narzędzia.
Rozpoczęła naukę w Pracowni Alternatywnego Wychowania. W końcu zapisała się do szkoły trenerów Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Po kilku latach nauki (10 lat temu) zdobyła licencję trenera PTP. Ma uprawnienia do prowadzenia warsztatów i treningów psychologicznych oraz pracy indywidualnej z ludźmi. Jest socjoterapeutą, a od roku licencjonowanym mediatorem.
Swoje umiejętności wykorzystuje dziś w "Harmonii".
- W Ostrołęce taka działalność trochę się udaje, a trochę nie - przyznaje. - Wiele osób wymyśla bardzo różne powody, by z niej nie skorzystać. Ale ja wiem, że można żyć coraz lepiej, że różnych rzeczy można się nauczyć, że jeżeli dbamy o swój rozwój, łatwiej jest nam w życiu. Swoją wiedzę i umiejętności sprawdziłam na sobie, wiem, że działają. Dlatego staram się je przekazać innym.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie