By auto nabrało stylu

Jarosław Sender
Kołpaki są tańsze niż alufelgi, dlatego wielu kierowców woli nimi ozdabiać koła

Nawet nowe samochody standardowo wyposażone są w felgi stalowe. Te jednak urodą nie grzeszą. Dlatego też kierowcy zamieniają je na aluminiowe lub zasłaniają kołpakami.

- Na rynku dostępnych jest 150-200 modeli kołpaków - mówi Zbigniew Kowalski, zastępca dyrektora z firmy PHUP Motozbyt w Białymstoku. - Ich wzory podobne są do felg aluminiowych i z daleka trudno je nawet od nich odróżnić.

Kosztują niedrogo

Jednak jest to propozycja dla osób, które nie mają zbyt zasobnego portfela. Ceny zwykłych kołpaków zaczynają się od 40 złotych (przy średnicy 13 cali), a dochodzą do około 70 zł (16-17-calowe) za komplet.

Aby jednak służyły nam jak najdłużej, powinniśmy o nie dbać. Jeśli kupimy produkt kiepskiej jakości i o słabych zapięciach, to po najechaniu na większą dziurę w jezdni lub na ogranicznik prędkości, możemy je zgubić. Ale jest na to sposób.

- Można przymocować je dodatkowo specjalną opaską - radzi Zbigniew Kowalski. Nic jednak nie pomoże, jeśli nie będziemy uważać przy krawężnikach - na otarcia nie ma już lekarstwa.

Uważajmy też podczas wizyty w myjni ręcznej. Specjaliści ostrzegają, żeby nie zbliżać zbyt blisko strumienia wody pod dużym ciśnieniem. Może to spowodować odpryski lakieru. Do czyszczenia kołpaków nie ma specjalnych preparatów chemicznych. Wystarczy zwykły płyn do mycia naczyń.

Felgi aluminiowe to już wyższa szkoła jazdy - potrafią nadać prawdziwego stylu i elegancji. Pamiętajmy jednak, aby po ich zamontowaniu, nie pozbywać się stalowych. Warto zostawić je na zimę. Co prawda, niektóre alufelgi przystosowane są do warunków zimowych, ale większość z nich jest mało odporna np. na działanie soli.

Ważna jest kosmetyka

Za jedną felgę aluminiową (14 cali) możemy zapłacić 300-400 zł. Felgi "topowe“ o większych rozmiarach, to już wydatek nawet 800-1000 złotych za sztukę. Na rynku dostępnych jest sporo specjalistycznych preparatów do ich czyszczenia. Kosztują one w granicach 20 zł.

Jeżeli często jeździmy samochodem, szczególnie w mieście, raz na miesiąc lub dwa warto umyć alufelgi.

Podczas hamowania osadzają się na nich opiłki metalu z tarcz i klocków hamulcowych. Przez to po pewnym czasie pojawia się na nich ciemny nalot. n

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie