MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Boguty – Pianki. Strażacki Żuk A15 z 1969 roku znalazł właściciela. Niebawem będzie jak nowy. Zobaczcie zdjęcia

Mieczysław Bubrzycki
Boguty – Pianki. Gmina sprzedała wysłużony strażacki samochód. Było wielu chętnych.

W Bogutach-Piankach Urząd Gminy ogłosił przetarg na sprzedaż strażackiego żuka. To model A15 wyprodukowany w 1969 roku i od początku służący strażakom z powiatu ostrowskiego.

Jak wynika z dokumentów wozu, ostrowska straż zawodowa przekazała go strażakom-ochotnikom z Andrzejewa, potem trafił do OSP w Bogutach-Piankach, a przez ostatnie lata strażackiego żywota służył strażakom z OSP w Drewnowie – Gołyniu. Od pewnego czasu wykorzystywany był przez gminę, np. do awaryjnego przewożenia uczniów czy do prac gospodarczych.

Gmina postanowiła go jednak sprzedać, zwłaszcza że żuk jest wciąż na chodzie. Może się rozpędzić do 90 km/h, a spala 16 litrów benzyny na 100 km. Urząd Gminy w Bogutach ogłosił przetarg, który wzbudził nadspodziewanie duże zainteresowanie. Telefonowali amatorzy starych czterech kółek z całej Polski: z Podhala, z Kielecczyzny, z Dolnego Śląska.

Ostatecznie do przetargu stanęło 6 oferentów, najwyższą kwotę zaproponował Daniel Kociński z Andrzejewa, przedsiębiorca, miłośnik starych pojazdów, właściciel Garażu Clarkson. Zapłacił 6900 zł.

Jak nam powiedział Michał Rutkowski, zastępca wójta, to kwota zaskakująco wysoka, gmina byłaby usatysfakcjonowana, gdyby to było 5000 zł.

Jesteśmy przekonani, że jeszcze najlepsze czasy przed nim i wkrótce zyska nową młodość dzięki zaangażowaniu i pasji Garażu Clarkson. Szerokości !!!??

- tak napisano o żuku na gminnym profilu FB.

Natomiast nowy właściciel samochodu z czerwonego 51-letniego żuka z migaczami na dachu zrobił gwiazdę filmową. Na Youtubie znaleźć można 6-minutowy film o aucie nakręcony w pięknych plenerach, w którym m.in. o żuku - weteranie mówi także Jędrzej Drewnowki, wójt gminy Boguty-Pianki.

Na filmie widać, jak właściciel Garażu Clarkson zasiada za kierownicą, odpala silnik i zapewnia, że żuk będzie jak nowy, choć pewnie nie tak szybko, bo inne pojazdy czekają w kolejce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki