Beztroska kierowcy o mało co nie doprowadziła do dramatu. Ucierpiała jedna osoba

Mieczysław Bubrzycki
fot. Archiwum
W szpitalu przebywa kierowca opla, który nie zdołał zahamować przed zajeżdżającą mu drogę skodą.

Wczoraj, późnym popołudniem, w Bogutach - Piankach kierowca skody octawia postanowił skręcić w lewo. Zrobił to nie tylko wbrew przepisom, bo w miejscu gdzie jezdnię przecina podwójna ciągła linia, ale jeszcze nieostrożnie.

Doszło do czołowego zderzenia z oplem vectra. Ucierpiał właśnie kierowca tego samochodu. Z obrażeniami trafił do szpitala.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
shu
Wczoraj, późnym popołudniem, w Bogutach – Piankach kierowca skody octawia postanowił skręcić w lewo. Zrobił to nie tylko wbrew przepisom, bo w miejscu gdzie jezdnię przecina podwójna ciągła linia, ale jeszcze nieostrożnie

czyli jak by skrecil ostroznie to by nie mialo zadnego wplywu na wypadek?? rozumiem ze takie lamanie przepisow jest dopuszczalne pod warunkiem ostroznosci. tak jak przy wyjezdzie z parkingu przy handlowcu na Gorbatowa, jest wyrazny nakaz skretu w prawo, a z tego co zaobserwowalem, to nawet policja wyjezdza tam w lewo, ale jak kogos zobacza to od razu mandat wlepiaja...
Dodaj ogłoszenie