Australian Open. Novak Djoković znów w areszcie imigracyjnym. Co może wydarzyć się w niedzielę...

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Fot. Andrzej Szkocki / Polska Press
Udostępnij:
Potwierdziły się piątkowe doniesienia. Novak Djoković został przewieziony w sobotę do hotelu dla imigrantów. Tego samego, w którym umieszczono go w ubiegłym tygodniu. W niedzielę sąd zdecyduje o jego dalszych losach i wiele wskazuje na to, że będzie musiał opuścić Australię, chociaż...

Według agencji Reutera, na eskortowanego przez australijską straż graniczną tenisistę czekała przed hotelem grupka jego fanów, skandująca "wypuśćcie go".

Ponowne zatrzymanie Djokovicia to efekt piątkowej decyzji australijskiego ministra ds. imigrantów Alexa Hawke'a, który anulował jego wizę (za pierwszym razem zrobiła to straż graniczna na lotnisku w Melbourne). Zanosiło się na to, że jeszcze tego samego dnia tenisista będzie musiał opuścić Australię, ostatecznie rozprawa Serba została jednak przełożona na niedzielę. Oznacza to, że wyrok zapadnie na zaledwie dzień przed startem wielkoszlemowego Australian Open. W przypadku niekorzystnego dla siebie wyroku tenisista będzie miał więc bardzo mało czasu na ewentualne odwołanie. Co może się wydarzyć?

Wariant pierwszy (i najlepszy dla Djokovicia) jest taki, że po prostu sąd stanie po jego stronie. Rozprawie będzie przecież przewodniczyć sędzia Anthony Kelly. Ten sam, który nakazał w poniedziałek wypuszczenie Serba z aresztu, a pierwszą decyzję o cofnięciu mu wizy określił jako „nierozsądną”. Warto jednak pamiętać, że zrobił to wyłącznie z przyczyn proceduralnych i nie ma żadnej pewności, że to się powtórzy w związku z ujawnionymi później nieścisłościami dotyczącymi pozytywnego testu na Covid-19, który miał umożliwić tenisiście wjazd do Australii (ze statusem ozdrowieńca).

Na jego niekorzyść może również zadziałać poświadczenie nieprawdy w deklaracji podróży.

Jest więc duża szansa również na scenariusz, w którym wyrok będzie niekorzystny dla Djokovicia. Nawet biorąc poprawkę na to, że rozprawa odbędzie się tym razem w pełnym składzie trzech sędziów. Sprawa ma zresztą nie tylko medyczne, ale również polityczne tło, bo z opublikowanych dokumentów sądowych wynika, że ​​minister Hawke cofnął wizę Serbowi ponieważ start niezaszczepionego tenisisty w Australian Open może jego zdaniem wywołać wzrost sprzeciwu wobec szczepień przeciwko Covid-19 w tym kraju. Sąd może podzielić jego obawy, choć teoretycznie powinien być w stu procentach obiektywny.

Wariant drugi jest taki, że nawet przypadku porażki w sądzie Djoković nadal będzie mógł się odwoływać, choć nie zostanie mu na to zbyt wiele czasu. W razie potrzeby odwołanie będą mogły złożyć jednak również australijskie władze.

Jest jeszcze wariant trzeci, w którym Djoković akceptuje niekorzystną dla siebie decyzję, wsiada w samolot i opuszcza Australię. Albo robi to jeszcze przed rozprawą, co sugerowała mu już kilka dni temu m.in. Martina Navratilova. Od razu jednak dodała, że to mało realny scenariusz. - Najlepsza rzecz, jaką Novak mógłby teraz zrobić, to wrócić do domu. Nie sądzę jednak, że się na to zdecyduje - powiedziała w programie „Sunrise” 18-krotna (singlowa) wielkoszlemowa mistrzyni.

Początek rozprawy jest zaplanowany na niedzielę o godz. 9.30 czasu lokalnego (sobota o 23.30 czasu polskiego).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Australian Open. Novak Djoković znów w areszcie imigracyjnym. Co może wydarzyć się w niedzielę... - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie