MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Asfaltu nie chcemy!

Paweł Pliszka
Starostwo Powiatowe w Ostrołęce wydało niedawno zgodę na budowę przedsiębiorstwa produkującego masę bitumiczną. Wytwórnia ma być zlokalizowana w okolicach wsi Repki i Borowce. Inwestorem będzie ostrołęcka firma Hydrobud. Nie wszyscy mieszkańcy zgadzają się z taką lokalizacją przedsiębiorstwa. Do "Tygodnika Ostrołęckiego" dotarł niedawno list, w którym autor wyraża obawy związane z nową inwestycją.

"Opary wydobywające się z kotłowni przy produkcji asfaltu, są szkodliwe dla środowiska i naszego zdrowia - czytamy w liście. - My, jako rolnicy, producenci zdrowej żywności wokół tego obiektu (budowa jeszcze nie została rozpoczęta, więc autorowi chodzi prawdopodobnie o działkę, na której ewentualnie powstanie wytwórnia - przyp. red.) wypasamy nasze bydło, produkujemy pasze, którymi skarmiamy nasze zwierzęta. W związku z wejściem do Unii, mleczarnia w Ostrołęce dokładnie bada i klasyfikuje dostarczane przez nas mleko. Pan wójt zdaje sobie sprawę, że w głównej mierze rodziny nasze utrzymujemy z produkcji bydła mlecznego i trzody chlewnej. Produkcja mas bitumicznych wiąże się z wykorzystywaniem substancji niebezpiecznych oraz ulatnianiem się do atmosfery pyłów i oparów rakotwórczych, co uniemożliwi nam dalsze wykorzystanie terenów przyległych do produkcji rolnej."
Dalej autor listu pisze też, że wytwórnia będzie za blisko zabudowań wiejskich, bo około 200 metrów, że jej powstanie grozi utratą zdrowia przez mieszkańców i poważnym zanieczyszczeniem środowiska w tej okolicy. Autor listu tłumaczy, że nie ujawnia się publicznie z obawy przed szykanami ze strony wójta gminy Troszyn, ponieważ w wytwórni "jest zatrudniony syn pana wójta, jak również bliscy radnych i sołtysów, także powiązanych z panem wójtem i firmą."

Co robi syn wójta
Edwin Mierzejewski, wójt gminy Troszyn, zgody na budowę wspomnianej wytwórni mas bitumicznych nie wydał i wydać nie może, ponieważ decyzja taka leży w gestii starostwa, na którego terenie będzie zlokalizowany obiekt.
- W liście, który i ja otrzymałem, jestem pomawiany o bliżej nieokreślone powiązania z inwestorem, mającym rozpocząć budowę wytwórni mas bitumicznych. Anonimowy mieszkaniec twierdzi, że mój syn jest zatrudniony w firmie inwestora, stąd moja zgoda na budowę fabryki. Owszem syna mam. Nawet dwóch synów. Jeden jest oficerem policji, a drugi uczy się w szkole podstawowej. Informacje o moich powiązaniach z firma są wierutną bzdurą.
Wójt Mierzejewski cieszy się, że taka inwestycja będzie realizowana w jego gminie. Dwa powody są niemal oczywiste. Po pierwsze, jak każde przedsiębiorstwo działające na terenie gminy, również wytwórnia mas bitumicznych będzie płaciła podatki do samorządowej kasy. Po drugie, powstaną w niej nowe miejsca pracy. A to bardzo ważne przy obecnym bezrobociu w regionie.
- Może rozwiąże się też inny nasz problem - kontynuuje Edwin Mierzejewski. - Pojawi się na rynku kolejna firma, która będzie mogła stawać do przetargów ogłaszanych przez samorząd. Dotychczas miewaliśmy problemy z wyłonieniem wykonawcy, ponieważ albo oferenci żądali zbyt wysokiej ceny, albo zgłaszały się tylko dwie firmy. Teraz może się to zmieni. A protesty bardzo mnie dziwią. Powstawanie nowych przedsiębiorstw, to naturalna kolej rzeczy tak rozwiniętej cywilizacji, jak nasza. Asfalt jest potrzebny. Często mieszkańcy gminy dopominają się o remonty coraz to innych dróg. Przecież masa bitumiczna musi być gdzieś produkowana.

Kto na to pozwolił
Wytwórnia mas bitumicznych niedaleko wsi Borowce powstanie na prywatnym gruncie. Inwestor zwrócił się do Starostwa Powiatowego w Ostrołęce z prośbą o sporządzenie raportu dotyczącego warunków ochrony środowiska w rejonie, na którym ma powstać wytwórnia.
- My prośbę tę skierowaliśmy do sanepidu - wyjaśnia Kazimierz Biedrzycki, dyrektor Wydziału Geodezji, Budownictwa i Gospodarki Nieruchomościami w ostrołęckim starostwie. - Sanepid wydał decyzję o odstąpieniu od raportu o ochronie środowiska. Zgodnie z przedstawionymi przez inwestora projektami i założeniami produkcyjnymi nie będzie tam zanieczyszczeń środowiska wymagających raportu.
Jak dowiedzieliśmy się w wydziale geodezji starostwa, z prośbą o wyjaśnienie kilku wątpliwości w związku z budową zwrócił się sołtys Borowców, wsi w pobliżu której powstanie wytwórnia.
- Udzieliliśmy sołtysowi stosownych wyjaśnień i dotychczas kolejnych protestów nie zgłoszono - mówi dyrektor Biedrzycki. - Niedawno wydaliśmy zgodę na budowę wytwórni. Informacja o tej decyzji również została przekazana do zainteresowanych osób, m.in. do sołtysów, właścicieli sąsiednich działek i władz gminy. Termin składania wszelkich zastrzeżeń w sprawie tej budowy mija 13 sierpnia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki