Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Analitycy miejskich finansów platforma

(jp)
Szefowie ostrołęckiej Platformy, od lewej: Dariusz Kaczyński - skarbnik, Sławomir Kuźmiński, Andrzej Kania - szef ostrołęckiej PO
Szefowie ostrołęckiej Platformy, od lewej: Dariusz Kaczyński - skarbnik, Sławomir Kuźmiński, Andrzej Kania - szef ostrołęckiej PO Fot. J. Pawłowski
Platforma Obywatelska ostro skrytykowała budżet miasta na ten rok. Główne zastrzeżenia ostrołęckiej struktury PO pod adresem budżetu to zbyt niskie nakłady na inwestycje, nieprzejrzyste finansowanie oświaty, brak jasnego i precyzyjnego planu inwestycji na wiele lat oraz zbyt niskie i nietrafione wydatki na promocję miasta.

Szefowie ostrołęckiej Platformy, od lewej: Dariusz Kaczyński - skarbnik, Sławomir Kuźmiński, Andrzej Kania - szef ostrołęckiej PO
(fot. Fot. J. Pawłowski)

Przypomnijmy, budżet Ostrołęki uchwaliła Rada Miejska 29 grudnia. Na inwestycje przeznaczono 7,3 proc. wydatków. Radni popierający budżet oraz prezydent miasta liczą, że w trakcie roku do Ostrołęki będą napływać pieniądze z zewnętrznych funduszów polskich i europejskich i wtedy wskaźnik inwestycji znacząco wzrośnie. Zdaniem prezydenta i radnych rządzącej koalicji, mimo stosunkowo niskiego wskaźnika inwestycji, miejski budżet sprzyja rozwojowi Ostrołęki.
PO uważa, że na inwestycje można było przeznaczyć więcej pieniędzy, rezygnując z niepotrzebnych wydatków. Za niepotrzebne obciążenie dla mieszkańców ostrołęccy platformiści uważają istnienie Zakładu Obsługi Oświaty i Aktywnego Zwalczania Bezrobocia, który wykonuje prace porządkowe na rzecz miasta. Działacze PO uważają, że zakład ten drogo kosztuje, a pożytki z niego są niewielkie.
Zdaniem ostrołęckiej Platformy, gdyby dokładnie skontrolować, na co idą pieniądze na oświatę, być może jakieś pieniądze udałoby się zaoszczędzić. Według PO, przy obecnym niżu demograficznym należy zastanowić się, czy Ostrołęce jest potrzebne tyle szkół i przedszkoli, ile jest obecnie.
- Chcemy, żeby na edukację szło jak najwięcej pieniędzy - mówi wicelider ostrołęckiej Platformy Sławomir Kuźmiński - ale musimy wiedzieć, czy pieniądze dawane szkołom idą na naukę języków obcych, czy na kolejną tablicę pamiątkową.
Według działaczy Platformy plan finansów miasta nie sprzyja rozwojowi przedsiębiorczości. Lokalne podatki są bowiem za wysokie, miasto kiepsko się promuje na zewnątrz i nie inwestuje w zbrojenie terenów, budowę dróg, co mogłoby przyciągnąć inwestorów.
Platformiści upublicznili swoje zastrzeżenia do budżetu na spotkaniu z mediami 14 stycznia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki