Agato! Zrobiliśmy "to" i ... skończyły się miłe słówka, skończyła się czułość

Redakcja
Udostępnij:
Miałam wrażenie, że umrę ze wstydu, zwłaszcza, że wszyscy dookoła widzieli jak było na początku a potem to jego nagłe odsunięcie się ode mnie wywołało wiele głupich komentarzy.

Droga Agato!

Jestem załamana, nie wiem jak dalej żyć i co mam ze sobą zrobić...a wszystko przez mój "pierwszy raz". Mam już osiemnaście lat i mimo, że wiele osób mówi, że jestem naprawdę ładną dziewczyną, do tej pory jakoś nie układało mi się z chłopakami. Ciągle zakochiwałam się w tych niewłaściwych i zamiast pięknej miłości, jaką przeżywało wiele z moich koleżanek, była rozpacz i łzy. Gdzieś tak na początku wakacji, mój kolega ze szkoły zaczął częściej do mnie przychodzić, pisać, zaczepiać mnie i wyglądało na to, że chyba bardzo mu się podobam i chce czegoś więcej niż tylko przyjaźni. On też mi się podobał, więc bardzo szybko wkręciłam się w to wszystko. Pojechaliśmy razem z grupą naszych znajomych na tydzień na biwak nad morze, gdzie było cudownie i fantastycznie, tak jak zawsze chciałam żeby było, spacery po plaży, trzymanie się za rękę, przytulanie, pocałunki... Ostatniej nocy, zrobiliśmy to. Zwyczajnie poczułam, że tego chcę i On chyba też. Niestety to już nie było takie fajne. Nie dość, że właściwie nic nie czułam, to po wszystkim On nagle zupełnie się zmienił. Skończyły się miłe słówka, skończyła się czułość. Miałam wrażenie, że umrę ze wstydu, zwłaszcza, że wszyscy dookoła widzieli jak było na początku a potem to jego nagłe odsunięcie się ode mnie wywołało wiele głupich komentarzy.

Po powrocie do domu chciałam z nim o tym porozmawiać - w końcu czeka nas jeszcze cały rok, kiedy będziemy się codziennie spotykać w szkole! On jednak ciągle mnie zbywa, mówi, że nie ma o czym gadać, stało się i już, nie warto tym sobie zawracać głowy.

Co wieczór płaczę, czasem wysyłam do niego esemesy, na które nie odpowiada, albo wypisuje jakieś głupstwa. Jestem u kresu wytrzymałości - co powinnam zrobić?? Pozdrawiam

Ala

Droga Czytelniczko!

Wiele z młodych dziewcząt, na skutek swoistej presji otoczenia jakim jest zarówno grupa rówieśnicza jak i idealny świat kreowany przez media, pragnie jak najszybciej mieć za sobą inicjację aby bez przeszkód móc korzystać z przyjemności życia seksualnego.

Niestety konfrontacja rzeczywistości z wyobrażeniami często jest przyczyną gorzkich refleksji i rozczarowania. Jedną z głównych przyczyn jest oczywiście brak dojrzałości, przypisywany głównie chłopcom, jednak ów brak dojrzałości tyczy się przecież również dziewcząt. Pomysł aby decydować seks z chłopakiem po tygodniu czy dwóch nieco bardziej zażyłej znajomości nie należy przecież do najbardziej przemyślanych. Jednak jakkolwiek by nie było, nie ma w tej chwili po co demonizować problemu, gdyż przyniosło by to więcej szkody niż pożytku. Może lepiej zastanowić się, co zmienić w swoim zachowaniu, aby na przyszłość ustrzec się od negatywnych emocji związanych z relacjami partnerskimi? Czy nie warto zacząć od budowania bliskości emocjonalnej i zaufania, tak aby fizyczna strona kontaktu z chłopakiem była tej bliskości kontynuacją i uzupełnieniem, nie zaś przypadkowym aktem, który jak sama zauważyłaś nie przynosi w tej formie ani przyjemności ani dobrego samopoczucia?

Na szczęście nieudany "pierwszy raz" nie oznacza automatycznie, że "drugi raz" nie będzie fantastyczny, ekstatyczny i oszałamiający. Pozdrawiam

Agata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andy
Jak to miało być?
Otwieramy drzwi do wartościowych treści w polskim internecie.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie