Agato! Zdarzało mi się fantazjować o tym, że uprawiam seks w różnych miejscach, z obcymi osobami, także z kobietami...

Redakcja
Udostępnij:
Kiedy byłam nastolatką, zdarzyło mi się pieścić z koleżanką z klasy i było to bardzo dziwne doświadczenie - bo równocześnie strasznie starałam się o tym zapomnieć i wstydziłam tego zajścia, ale też przez te wszystkie lata wracały do mnie te obrazy, chociaż nigdy później nie miałam już takich doświadczeń.

Droga Agato!

Moja historia jest na tyle dziwna, że nie odważyłam się jeszcze nikomu jej opowiedzieć, po prostu są tematy, na które nie rozmawia się nawet z najlepszymi przyjaciółkami.

Jestem dorosłą, dwudziestoparoletnią kobietą, pozostającą w związku małżeńskim, a także posiadającą dziecko. Nie jest to tak, że nie mam problemów - ale teoretycznie większość rzeczy układa się po mojej myśli. Mój mąż jest przystojnym facetem, takim "do tańca i do różańca", nie mam powodów żeby na niego narzekać - bo też nie w nim tkwi mój problem ale we mnie.
Prawie od początku naszego współżycia, zdarzało mi się podczas zbliżeń fantazjować o tym, że uprawiam seks w różnych dziwnych miejscach, z obcymi osobami i bardzo często również z kobietami. Ostatnio właściwie ciągle to robię i tylko wtedy odczuwam podniecenie.

Kiedy byłam nastolatką, zdarzyło mi się pieścić z koleżanką z klasy i było to bardzo dziwne doświadczenie - bo równocześnie strasznie starałam się o tym zapomnieć i wstydziłam tego zajścia, ale też przez te wszystkie lata wracały do mnie te obrazy, chociaż nigdy później nie miałam już takich doświadczeń. Mam koleżankę która jest homoseksualna i czasami rozmawiamy z nią na różne takie tematy związane z seksem. Nigdy jej się nie przyznałam, że sama robiłam kiedyś "takie" rzeczy, ale coraz częściej przychodzi mi do głowy, że może ja też jestem homoseksualna? Że te wszystkie rzeczy które robię z mężem, robię tylko dlatego, że nie chcę się przyznać sama przed sobą, a przede wszystkim przed innymi, że kręcą mnie kobiety? To by było straszne - wiem, jak na moją koleżankę reagują niektórzy - to wcale nie jest fajne być tak często obiektem drwin.
Co o tym myślisz?
Julia

Droga Czytelniczko!

Okres dojrzewania płciowego to czas, kiedy w sposób bardziej zdecydowany i intencjonalnym zaczynamy interesować się naszą płciowością. Ok 11 roku życia rozpoczyna się tak zwana faza homofilna rozwoju, kiedy to część dziewcząt i chłopców podejmuje kontakty homoseksualne, głównie w formie pieszczot. Nie oznacza to jednak, automatycznie orientacji homoseksualnej.
To zaledwie doświadczenia wynikające ze specyfiki tego okresu.

W Twoim przypadku, epizod związany z pierwszymi przypadkami podniecenia erotycznego i przyjemności seksualnej, sprawił, że chętnie wracasz we wspomnieniach do tamtych wydarzeń.
Jednak gdybyś była osobą o zdecydowanie homoseksualnych skłonnościach, Twoje relacje seksualne z mężem były by dla Ciebie znacznie mniej satysfakcjonujące.

Istnieje prawdopodobieństwo, lecz nie pewność, że Twoja orientacja seksualna może być biseksualna - bo tendencja ta oznacza, że osoba może odczuwać pociąg fizyczny do obu płci, choć nie koniecznie do każdej w tym samym stopniu ani czasie.
Nie powinnaś jednak obsesyjnie myśleć o swojej orientacji, zwłaszcza przez pryzmat, postrzegania jej przez osoby Ci obce. Presja społeczna zbyt często przynosi więcej szkód niż pożytku, a przecież to o czym myślisz w swojej własnej sypialni, jest wyłącznie Twoją sprawą. Pozdrawiam
Agata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie