Agato! Nie mogę długo się kochać

trendz.plZaktualizowano 
trendz.pl
Boję się upokorzenia tak bardzo, że nawet nie myślę o poznawaniu kogokolwiek.

Droga Agato!
Rozstałem się dwa miesiące temu z dziewczyną, którą do tej pory bardzo kocham...Niestety, ona zdecydowała, że nie będziemy już razem. W dodatku myślę, że stało się to z mojej winy. A właściwie nie tyle z winy, co z powodu pewnego defektu. Nie owijając w bawełnę, chodzi o to, że ja nie mogę długo się kochać. Mimo, że bardzo się starałem opóźnić ten moment, myślałem o swojej matce, niemowlakach, ciąży i innych strasznych rzeczach, zupełnie to nie pomagało. Byliśmy razem przez dwa lata i właściwie nic się nie zmieniało, oprócz tego, że moja dziewczyna, Agnieszka, coraz częściej unikała zbliżeń.

W końcu nie robiliśmy tego prawie wcale, chociaż w innych sferach układało nam się znakomicie. Prawie nigdy się nie kłóciliśmy, mieliśmy wspólne zainteresowania, znajomych. Koledzy radzili mi, żebym jak najszybciej znalazł sobie kogoś nowego, ale za każdym razem kiedy spotykam dziewczynę, która mi się podoba, boję się, że jeśli do czegoś dojdzie, wyjdę na nieudacznika. Doszło do tego, że unikam nawet rozmów o seksie, mam wrażenie jakby każdy dowcip o "męskich nieudacznikach" dotyczył właśnie mnie. Boję się upokorzenia tak bardzo, że nawet nie myślę o poznawaniu kogokolwiek. Nawet w czasie spotkań z kolegami przy piwie jestem zdołowany, bo kiedy oni opowiadają o swoich podbojach, ja czuję się jak kompletne zero. Czy moją przypadłość można jakkolwiek leczyć? Nie wiem co robić, bardzo proszę o pomoc.

Zdesperowany Kazimierz

Drogi Czytelniku! Twój problem jest zaburzeniem dość często spotykanym, nie musisz więc z tego powodu czuć się inny i napiętnowany z tego powodu. Szczególnie często zaburzenie to dotyka ludzi młodych, nie mających uregulowanego życia erotycznego.
Częstym powodem występowania wytrysku przedwczesnego jest nastawienie psychiczne, brak dobrego ciepłego kontaktu z partnerką i obawa przed tym, że nie zaspokoi się oczekiwań związanych z doświadczeniami seksualnymi. Nieudane próby zwiększają presję i doprowadzają do frustracji, która nie przynosi niczego dobrego, a wręcz przeciwnie, oddala od siebie partnerów. Trudno jest bowiem rozmawiać na ten temat, bez wstydu, czy zażenowania.

Istnieje wiele sposobów na rozwiązanie tego problemu. Można spróbować środków mechanicznych w postaci pierścieni zaciskających się u nasady członka, poprzez różnego rodzaju żele, spraye i preparaty stosowane doustnie. Jednak, żeby mieć szanse wypróbować te metody, potrzebna jest stała partnerka, z którą będziesz czuł się na tyle swobodnie, by seks zarówno w wersji ekspresowej, jak przedłużonej, był dobrą wspólną zabawą, nie zaś testem sprawności seksualnej.

Oczywiście najnaturalniejszą metodą jest powtarzanie czynności aż do momentu w którym oboje - zarówno Ty, jak i Twoja partnerka, nie będziecie już mieli ochoty na kontynuowanie łóżkowych harców.
Myślenie o powrocie do byłej dziewczyny, za pomocą zdobywania nowych umiejętności seksualnych nie ma chyba sensu. Gdyby wasz związek tak naprawdę opierał się na przyjaźni i porozumieniu, nie mielibyście prawdopodobnie problemu z porozumieniem również na płaszczyźnie seksualnej.
Doświadczenia erotyczne, które zdobędziesz w życiu będą bardzo różne, podobnie jak osoby, z którymi będziesz się spotykał. Może się zdarzyć, że to co było problemem dla jednej dziewczyny, będzie satysfakcjonujące dla innej. Odwagi i powodzenia w zbieraniu nowych wrażeń. Pozdrawiam Agata

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fallenangelv

No widać że Agatę ruszyło wreście jakaś ambitna i mądra wypowiedz.Zgadam się z nią w całej rozciągłości.
Seks jest w związku ważny bo jest zespoleniem ciała i duszy........ale tu cały ambarans najwidoczniej jej nie pasowało to i zamiast pomóc jemu i sobie samej po prostu zdecydowała na rozstanie .Bo?Bo nie było tego czegoś nie było silnej emocjonalnej więzi jaka powinna łączyć partnerów.
Był problem to zamiast spróbować go rozwiązać to ......skończyło się wszystko.Najwidoczniej seks był najważniejszy ,najważniejsza była ta intymna sfera związku.
Na starość każdy będzie brzydki i popęd seksualny spadnie w dużym stopniu i co pozostanie jak tylko to łączyło w ogromnym stopniu?
Na starość pozostaną związki ,tylko tych dwoje będzie ze sobą co łączy coś więcej jak tylko seks .
W związku musi być miłość,przyjaźń zrozumienie i chęć pomocy ,ot po prostu kochają się ale zachowują się jak starzy znajomi takie kumpliki z którym można wszystko i o wszystkim porozmawiać i zrobić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3