Agato! Matka mojej dziewczyny zobaczyła nasze rozebrane zdjęcia

sxc.hu
sxc.hu
Udostępnij:
Któregoś razu moja dziewczyna fotografowała mnie z samego rana, kiedy nie zdążyłem się jeszcze ubrać i chodziłem po mieszkaniu jak mnie pan Bóg stworzył. Mieliśmy przy tym niezły ubaw, a z całej sytuacji wyszła sesja zdjęciowa jak z magazynu porno.

Droga Agato!
Ostatnio przydarzyła mi się straszna sytuacja. Wszystko zaczęło się od osiemnastki mojej dziewczyny. Ola, z którą spotykam się już ponad dwa lata w prezencie od swojej matki dostała aparat fotograficzny. Od dawna o nim marzyła, więc przez kilka dni po swoich urodzinach właściwie się z nim nie rozstawała, robiła zdjęcia dosłownie w każdej sytuacji, także w tych intymnych.

Któregoś razu fotografowała mnie z samego rana, kiedy nie zdążyłem się jeszcze ubrać i chodziłem po mieszkaniu jak mnie pan Bóg stworzył. Mieliśmy przy tym niezły ubaw, a z całej sytuacji wyszła sesja zdjęciowa jak z magazynu porno. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że kilka dni później zapomnieliśmy o całej sprawie, a moja dziewczyna zostawiła aparat w swoim pokoju i wyszła do szkoły. Kiedy przypomniała sobie, że jej matka ma wcześniej wrócić z pracy, wysłała jej sms-a, w którym napisała, że na karcie pamięci aparatu są prywatne zdjęcia. Niestety było już za późno. Skończyło się na tym, że matka mojej dziewczyny, podłączyła aparat do komputera i zobaczyła wszystkie zdjęcia! Nie wiem co mam teraz zrobić, zawsze mieliśmy bardzo dobre kontakty, a teraz, po prostu nie mogę spojrzeć jej w oczy! Od kilku dni staram się unikać spotkania, ale na dłuższą metę tak się przecież nie da.
Jaro

Drogi Czytelniku!
Sytuacja w której się znalazłeś jest faktycznie mało komfortowa. Jednak skoro się już wydarzyła, nie pozostaje Ci nic innego jak zrobić dobrą minę do złej gry i przyjąć z filozoficznym spokojem to co się wydarzy. Zwłaszcza, że według wszelkiego prawdopodobieństwa nie będzie to żaden dramat. Podobne wydarzenia, może na początku budzące wstyd i zażenowanie, zwykle nie pozostawiają trwałych śladów w psychice większości dorosłych kobiet, które wszak (z całym szacunkiem dla Ciebie) niejedno już widziały.

Nie musisz przecież nikogo za nic przepraszać, bo sytuacja była wynikiem zbiegu okoliczności, nie zaś czyjejkolwiek złej woli. Dla rodzicielki zaś na pewno będzie to nauka, że jej córka, która jest już przecież dorosłą osobą, może mieć swoje prywatne życie, a także tajemnice, którymi nie musi chcieć się z nikim dzielić.
Przez jakiś czas zapewne, wszyscy będziecie sobie schodzić z oczu, bo trudno zachowywać się w sposób naturalny po tego rodzaju rewelacjach. Na szczęście życie składa się z wielu budzących emocje sytuacji a czas biegnie, wkrótce więc nowe kłopoty albo radości przyćmią ten artystyczny wyczyn Twojej dziewczyny. Po latach zapewne wszyscy uczestnicy niefortunnej sesji fotograficznej, będą śmiać się z incydentu, który mam nadzieję nie stanie się "rodzinną tajemnicą" ani opowiadaną przy okazjach spotkań towarzyskich legendą.

Pozdrawiam Agata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ktoś
po co twoja dziewczyna wysyłała sms-a do swojej matki co za deb***ka żeby nie to nic by się nie stało
F
Fallenangelv
ten temat to odgrzewany kotlet
N
Nazwa użytkownika
Chłopie, nie denerwuj się. Wytłumacz mamusi, ze było barzdo zimno i dlatego tak Ci się skurczył. Jest szansa że uwierzy.
X
XXL
Chłopie, nie denerwuj się. Wytłumacz mamusi, ze było barzdo zimno i dlatego tak Ci się skurczył. Jest szansa że uwierzy.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie