Agato! Czy ... mój rozmiar ma znaczenie?

mamazone.pl
mamazone.pl
Udostępnij:
Czy jest jeszcze coś, co mogę zrobić, aby facet nie miał podczas seksu ze mną wrażenia, jakby "bzykał się ze starym kapeluszem"?

Droga Agato!
Czy rozmiar pochwy ma znaczenie? Mam wrażenie, że moja jest za duża. Co prawda miałam w życiu tylko dwóch mężczyzn, więc nie mam wielkiego doświadczenia, ale obydwaj nie byli chyba zachwyconych tym naszym seksem.

Pierwszy miał kłopoty z dojściem do końca, kiedy kochał się ze mną i było to jednym z powodów, dla których się rozstaliśmy. Z drugim było nieco lepiej, ale zajmowało mu to też bardzo dużo czasu i mam wrażenie, że nie był do końca zadowolony z naszego pożycia. Kiedy sama się pieszczę, też mam wrażenie że "tam" jest za dużo miejsca. Robię się dość szybko bardzo wilgotna, być może to też powoduje, że jest tam "za ślisko" i facet słabiej odczuwa seks ze mną? Poznałam niedawno kolejnego chłopaka, ale boję się iść z nim do łóżka. Co będzie jeśli problem znów się nie powtórzy? Czytałam sporo na ten temat, staram się ćwiczyć mięśnie Kegla. Czy jest jeszcze coś, co mogę zrobić, aby facet nie miał podczas seksu ze mną wrażenia, jakby "bzykał się ze starym kapeluszem"?
Lidia

Droga Czytelniczko!
Rozmiar pochwy ma takie samo znaczenie, jak rozmiar penisa. W znakomitej większości przypadków żadne (wyłączając oczywiście sytuacje ekstremalne).
Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że w przypadku kobiety o dość obszernej pochwie i mężczyzny o niewielkim penisie mogą wystąpić pewne trudności z osiągnięciem orgazmu przez jedną lub obie strony ale to wszystko kwestia chęci i odpowiedniego podejścia.

Po pierwsze, duże znaczenie dla stymulacji penisa ma pozycja przyjęta podczas stosunku. Pozycje, w których penis jest mocniej stymulowany, to na przykład pozycja "na pieska" z mocno podkulonymi (u kobiety oczywiście) nogami, albo pozycja "na jeźdźca", w której kobieta ma mocno ugięte nogi i opiera się stopami (nie łydkami) na podłożu po obu stronach partnera. Słowem takie, w których kąt między penisem a pochwą jest duży (nie są one ustawione w tej samej osi). Mogą również pomóc pozycje, kiedy masz mocno ściśnięte nogi (na przykład kiedy leżysz płasko na brzuchu, a partner wchodzi w Ciebie od tyłu).

Innym sposobem zapewniającym osiągnięcie orgazmu, może być również rozbudowanie gry wstępnej. Tak, tak! Niektórzy panowie za nią przepadają. Długa stymulacja oralna lub manualna - przed stosunkiem , a także bogate wrażenia wzrokowe (seksowna bielizna, odgrywanie ról i inne), mogą sprawić, że czas poświęcony na seks stanie się wręcz zbyt krótki. Poza tym czy jesteś pewna, że uszczęśliwić w łóżku faceta można jedynie wtedy gdy finiszuje jak sprinter - w kilkadziesiąt sekund po starcie?

Jak lepiej? krótko czy długo, delikatnie czy gwałtownie? - oto wiele pytań na które każda z par musi znaleźć własną odpowiedź - to co było dobre dla Twojego pierwszego partnera wcale nie musi działać na kolejnego. Zamiast koncentrować się na orgazmie, postaraj się aby wasz "pierwszy raz" był momentem, w którym obie strony, nie tylko chcą iść ze sobą do łóżka, ale także w razie kłopotów będą umiały o tym szczerze porozmawiać.
Agata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W tym przypadku tylko sex analny poprzedzony sexem oralnym moze przynesc najwieksza satysfakce obu stronom
F
Fallenangelv
Drogi ,,Stary Kapeluszu'' do seksu najwidoczniej podchodzisz jak do zjedzenia bułki z serem,ot już i po wszystkim ,spłycasz tą sferę życia a co za tym idzie to tak naprawdę widać ,że sama nie wiesz czego Ty chcesz?Chodzi Ci tylko i wyłącznie o zaspokojenie swoich żądzy,poprzedni byli tylko z Tobą ,a może Ty z nimi tylko ? Dobra Twoja sprawa co i jak robisz ,wracam do tematu głównego.
Czy w ogóle widziałaś go bez gatek? jak nie to co się martwisz na zapas,jeżeli coś będzie ,,nie tak'' wtedy jest rozmowa a potem ciężka praca ,zmienić swoje przyzwyczajenia /nie ma tam grzebania paluchami jak w nosie / ćwiczenie mięśni Kegla poprzez m.in długie utrzymywanie moczu ,różne tam kulki i takie tam ,nie będę się tutaj rozpisywał ,poczytaj na stronach.Albo poważna wizyta u seksuologa i rozmowa z partnerem.
Rozmawiajcie ze sobą,bo to podstawa.Jak jest problem to się go rozwiązuje.( chyba że się jest z kimś tylko dla tego seksu jak to mawiają )

Pozdrawiam i co by nie było powodzenia/ale się zmień
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie